Etos pisarza.

Widzę to tak. 

W życiu biega o to by nie ześwinić się samemu i czynnie przeciwstawiać się złu. 

By budować a nie rozwalać.

By dokładać swoją cegiełkę. 

By nazywać rzeczy po imieniu.

By stać po stronie skrzywdzonych. 

*

O tym był "Raport z północy" - naprawdę mało kto zrozumiał tę książkę... 

o długopisach i zeszytach

Miałem kilka naprawdę dobrych pomysłów na biznes. 

Na ile potrafię je ocenić po latach - powinny się udać. 

Nie miałem kasy. 

Moja rodzina nie miała kasy żeby mi dać. 

Nie miałem od kogo pożyczyć. 

Kredytów takim jak mu - też nie dawali. 

Beznadziejej rzeczywistości mogłem przeciwstawić tylko wyobraźnię

podsycaną wiedzą czerpaną z grubych nudnych książek. 

*

Zostałem pisarzem - bo był to jedyny zawód nie wymagający żadnych nakładów. 

Zawsze było mnie stać na zeszych 60 stron w kratkę i najtańszy długopis. 

To musiało wystarczyć. 

I wystrczyło.

*

Z lepszego punktu startowego skoczyłbym znacznie wyżej. 

"mądrość etapu"

https://niezalezna.pl/swiat/furia-rodzicow-w-wielkiej-brytanii-szkola-podstawowa-uczy-dzieci-o-300-flagach-i-orientacjach-lgbt/546085

lenin był wyjątkowo cwanym s...synem.

jego rady są sobie w stanie przyswoić nawet jego znacznie mniej lotni następcy.

*

mądrość etapu to długa partia szachów - ukrywanie prawdziwych celów.

*

oni wiedzą że trzeba iśc małymi krokami, bo pedofili nie da się zalegalizować tak od razu. 

 

O wojnie

https://wiadomosci.dziennik.pl/swiat/artykuly/9824074,7-letnia-anastazja-leczyla-sie-w-izraelu-zginela-podczas-nalotu-razem.html#google_vignette

wojna, upiorny chichot szatana...

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL