niemcy (celowo małą literą) doprowadziły do 3 bezwględnych i krwawych wojen.
1) francusko-pruska o Alzację. Tu w Polsce niewiele o tym wiemy - ale była to pierwsza "nowoczesna" wojna - z bezwzględną eksterminacją ludności cywilnej - np. ostrzał artyleryjski oblężonego Strasburga - z którego nie pozwolono ewakuować nawet kobiet i dzieci (!!!). oraz paleniem świątyń, bibliotek, archiwów i niszczeniem dzieł sztki podbijanego ludu.
2) I wojna św. - zapoczątkowana jak wiemy barbarzyńskim ostrzałem i spaleniem Kalisza.
3) II wojna światowa.
Można dorzucić jeszcze niemieckie bestialstwa w Tanganice - obozy koncentracyjne dla murzynów zbudował tam dziadek Goeringa.
Można zastanowić się nad eksportem marksizmu i udziałem szwabów w instalacji w rosji lenina.
*
wkład niemców w obecną wojnę ukraińsko-rosyjską to najpierw wieloletnie finansowanie putina, potem po wybuchu konfliktu - wielokrotne świadome i celeowe omijanie sankcji. Dodajmy dokonywane przy pełnej świadomości zbrodniczości kremlowskiego reżimu.
*
dla mnie niemcy to naród pełen butnych pewnych siebie zbrodniarzy. dodajmy zbrodniarzy-hipokrytów w pełni świadomych czynionego przez siebie ZŁA.
naród odrażający w swej pysze i bezwzględności.
*
naród przekonany przy tym o swej wyższości, lepszości, genialności, niezgolny do autorefleksji, ale za to ochoczo gotów przerzucać skutki swoich błędów na narody sąsiadujące.
Jakaś europejska instytucja od "praw człowieka" uznała że Ukraińcy są winni "zbrodni"
Mianowicie w 2014-tym w Odessie w pożarze zajętego budunku zginęło 42 prorosyjskich separatystów.
*
Krótko i po męsku: wszyscy wiemy kim są separtyści vel zielone ludzki. Wszyscy wiemy do jakiej katastrofy doprowadziły akcje prorosyjskich bandziorów po przejęciu przez nich władzy w "zbuntowanych" wchodzinch obłastiach Ukrainiy i na Krymie. Strona ukraińska zebrała obszerną dokumantację zbodni popełnionych przez sepratystów. Wiemy że zwolennicy Ukrainy byli torturowani, szykanowani, więzieni, mordowani, a setki uznaje się za zaginionych bez wieści.
*
Jak ja widzę wydarzenie w Odessie? Nie dało się inaczej wykurzyć terrorystów - podłożono ogień. Wojna.
Tragiczne - ale normalne. Może nieeleganckie ale uzasadnione sytuacją w mieście.
Wybijając bez litości bojówkarzy obywatele Ukrainy, wojskowi i nie zdołali uratować Odessę.
Nie podzieliła losu Doniecka, Ługańska czy Sławiańska.
Pucz wojskowy w Odessie - groził Ukrainie utratą ostatniego ważnego portu i w dalszej perspektywie utratą dostępu do Morza Czarnego.
*
W Polsce głos w tej sprawie zabrał leszek miller chyba jedyny żyjący jeszcze komunista który kiedykolwiek pracował w fabryce...
chyba ktoś w moskwie pociągnął za smycz aż mu się kolczatka się w gardło wbiła...
*
Ps. panowie "europejczycy od praw człowieka" a jak tam wygląda sprawa walki z niewolnictwem i handlem ludźmi w krajach UE?
Są już jakiekolwiek sucesy?
ubek kiszczak wiedział co robi dając licencję na prowadzienie "opozycyjnej gazety" michnikowi.
doskonale wiedział...
Nawet 36 lat później mówimy: "wyborcza" - myślimy: "gnidy"...
*
To co najbardziej zdumiewa to jak mocno w niektóre dusze wżarała się nazistowska koncepcja nadludzi i podludzi...
Z jaką intelektualną rozkoszą środowisko tej gazety przyjęło ją za swoją. Jak radośnie i bez skrępowania okazuje swoją wyższość i pogardę każdemu kto jej nie pasuje.
*
PiS przespał 8 lat
Ukraińcy opuszczają Sudżę i wycofują się z obwodu Kurskiego.
Jakiś odsetek oddziałów został otoczony, próbują się przebijać.
Operacja zaczepna w postaci "rajdu na Kursk" przyniosła pewne efekty
Pozwoliła odciążyć front północno - wschodni (okolice Charkowa) i południowy.
Nie umiem całościowo ocenić.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL