ile jeszcze takich dyszących nienawiścią istot człekokształtnych spotkamy na swojej drodze?
Stężenie zła, chamstwa, pogardy i chorej nienawiści po lewej stronie sporu politycznego przeraża.
Takie przyklady idą w dziesiątki - są filmiki z wieców KOD i sabatów "czarnych macic", są wpisy cwelebrytów i polityków...
Nie wiem czy ktoś to wszystko notuje?
*
z dwutomowej pracy "Przemysł pogardy" przeczytałem kawałek drugiego tomu - i już miałem dość.
najsmutniesze jest to jak szybko ludzie na codzień używający chamskiego wulgarnego języka szybko przestają to w ogóle zauważać.
jak kompletnie przestają się kontrolować.
niejaka janda (niedyś szanowana aktorka) znów wylewa z siebie wiadra łez i żółci.
"Idę do pracy. (...) I tak codziennie, każdego dnia od lat. Pracowite życie z pluciem w twarz przez wrogów. Taki kraj, taka ojczyzna. Tylko na szczęście, nic ode mnie nie zależy oprócz tego czego się podjęłam"
To mniej więcej tak jak ja - tyram dzień w dzień - na szczęście jako człowek otwarty, tolerancyjny i przyjaźnie nastwiony do świata więc wrogów mam bardzo niewielu - ale też protafią napluć.
ps.
PiS metaforycznie srał na tę panią i upokorzył ją dając jej teatrowi nie 2 miliony a tylko 200 tyś dotacji. (minister Gliński - taki łotr). ;)
czy ktoś z aktualnych władz byłby łaskaw metaforycznie nasrać na mnie i upokorzyć mnie kwotą np. 20 tyś zł dotacji?
Bardzo proszę - muzeum musimy dokończyć...
za komuny córka zbrodniarza jaruzelskiego chodziła do zupełnie normalnego liceum.
za postkomuny córka "prezia" kwaśniewskiego chodziła do zupełnie przeciętnego liceum spolecznego - w drodze do szkoły towarzyszyła jej dyskretnie obstawa.
jaruzelski miał na rękach krew setek Polaków.
kwaśniewski i jego rządy były okresem bardzo złym - wielu Polaków potraciłó interesy, domy, mieszkaniania, popadło w kompletną nędzę (przypomnę: 20% sztucznie wywołanego bezrobocia!!!)
nie odnotowano żadnych incydentów by jakikolwiek świr, czy desperat zasadzał się na "księżniczki", by trzeba było kogokolwiek powstrzymywać pred zamachem, porwaniem etc. etc. nie wręczano im nawet listów do ojców. NIC.
*
"uśmiechnięci" są zdolni do wszystkiego.
Trzaskowski przeprasza.
W pierwszej chwili sądziłem że dostał w łep, przegrana wstrząsnęła nim, zdobył się na reflesję, przeprasza społeczeństwo za chamstwo, szczucie, kłamstwa, za brudną kampanię, ubeckie metody i inne wyczyny swoich akolitów.
Chyba za mocno wierzę w dobro natury ludzkiej... :(
....przepraszał swoich że nie wygrał.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL