wypowiedź zasadniczo - coool - tylko widzę jeden problem.
Ważnemu panu z USA przypomniam że "demokratycznie" wybrany islamista rządzi dziś Nowym Jorkiem.
ćwierć wieku po ataku na Word Trade Center...
Słusznie wbijacie szpilę Europie - ale macie dużo do zrobienia także na wlasnym podwórku.
*
reemigracja? jedyne wyjście - wyp... należy wszystkich albo prawie wszystkich.
i dobrze pilnować nielicznych któzy zostaną.
*
niestety - wiemy jak było w Polsce - ludzie olali referendum. Być może najważniesze referendum w ostatnim ćwierćwieczu
juz mamy problem z obcymi gangami - głównie z Kaukazu...
*
nie mamy 50 tyś wolnych miejsc w więzieniach.
ba, w ogóle nie mamy wolnych miejsc w więzieniach ani aresztach śledczych.
ewidentni przestępcy odpowiadają z wolnej stopy.
Ergo: na pakt migracyjny nie jesteśmy gotowi.
Bohater "sex-afery fasolkowej" raczy nas pouczać jak mamy mysleć...
ze smutkiem, odrazą i pogardą patrzę na ludzi takich jak wałęsa, frasyniuk czy niesiołowski.
30-40 lat temu byli bohaterami. Szybko okazało się że ich niezłomnośc to mocno farbowany mit.
Gdy opadły maski bohaterów nie ujrzeliśmy normalnych twarzy uczciwych ludzi - tylko coś znacznie gorszego.
Bo resztkę tego mitu zniszczyli sami - podłymi słowami, knajackim zachowaniem, mętnymi interesami etc.
upadli w proch i pył...
*
Dziś? Dziś to ludzie którzy przegrali wszystko.
Ale chyba sami nie zauważyli własnej kompromitacji...
Oni chyba naprawdę sądzą że nadal są WAŻNI.
*
człowiek o którym wiemy od dawna że był kapusiem...
atakuje człowieka który próbował wyczyścić sejm z jemu podobnych
ego nie mieszczące się w drzwiach. i coraz głupsze wypowiedzi.
*
i jeszcze jeden podobny "upadły" - choć z innej opcji.
Ten przeszedł jeszcze dziwaczniejszą drogę: Od prezydenta do frajera...
pogłoski o tym że pije na umór towarzyszyly mu jeszcze gdy był prezydentem.
kompromitacja bez precedensu - cała Polaka zobaczya jak zatacza się na uroczystościach na grobach polskich oficerów.
"uraz goleni prawej", "cgoproba filipińska" - każdy wtedy wiedział co to znaczy.
końcowa kompromitacja - znów bez precedensu - przyklepanie sprawy Jedwabnego jako "winy Polaków"
(prawdopodobnie liczył na posadę w ONZ).
On też nadal żyje złudzeniem że jest jakoś tam ważny.
Pobicie rosji "w polu" jest obawiam się niewykonalne.
i Zełeński i putin zdają sobie z tego sprawę.
Przedłużająca się wojna to stopniowy upadek gospodarczy i napadniętego i atakującego.
Próby zakończenia konfliktu mają sens. (pytanie oczywiście za jaką cenę).
Kłopot w tym że Putin nie jest zainteresowany.
tu jest ciekawa koncepcja - może adresatem listu nie jest putin ale jego przyszli mordercy?
https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/nawet-5-tys-zł-kary-za-zbieranie-deszczówki-na-własnej-działce-wystarczy-brak-jednego-dokumentu
Ergo: kraj stepowieje i warto zacząć coś z tym robć na poważnie (np. przyjrzeć się czy melioracje z lat powojennych nie zniszczyły jakichś mechanizmów retencji wody)
Co tymczasem robią urzędasy?
dop... kary ludziom którzy ratują bilans wodny swojej okolicy - magazynują sobie wodę opadową do podlewania ogródków...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL