bardzo chory kraj

https://filarybiznesu.pl/gospodarka/polsce-grozi-budowlany-paraliz/a27970

Ergo: ceny mieszkań szaleją. Młodzi ludzie nie mają szans na mieszanie. 

I w tym właśnie momencie HUJE z rządu kombinują co zrobić żeby było jeszcze gorzej...

*

A jeśli jutro wojna? 

Jeśli takiemu młodemu człowiekowi wręczymy sort mundurowy i karabin,

a on powie że za taki dziadowski kraj i za takich polityków nie zamierza walczyć?

naiwny dziaduś Trump...

https://niezalezna.pl/swiat/rosyjskie-ataki-powietrzne-na-charkow-sumy-i-odesse-rannych-wiele-osob-zginal-15-letni-chlopiec/549914

https://niezalezna.pl/swiat/rozmowy-o-pokoju-na-ukrainie-prezydent-zelenski-juz-jest-w-waszyngtonie/549921

D.Trump niestety idzie drogą J.Korwina-Mikke - naiwnie wierzy że rosja to normalne państwo, a jej przywódcy myślą racjonalnie. 

Putin w ramach przygotowań do rozmów pokojowych spokojnie bombarduje Ukrainę. 

Dlaczego? Bo może to zrobić i zapewne lubi. 

Powinno być odwrotnie. USA powinny przekazać Ukrainie choć kilkanaście najnowszych cudeniek ze swojego arsenału. 

Tak żeby w ciągu jednej nocy znikło 20 rosyjskich rafinerii i kilka fabryk "bezpiecznie ukrytych" za pasmem uralu. 

Żeby Putin siadając do stołu wiedział że to on jest petentem. Że nie ma miejsca na terenie federacji rosyjskiej w którym byłby bezpieczny.

Że jeśli nie spełni żądań amerykańców jego "imperium" oberwie naprawdę bolesnego kopniaka... 

*

Ja bym na miejscu Trumpa ogłosił po prostu że za dostarczenie do Waszyngtonu głowy putina wypłaci się

miliard dolarów w używanych banknotach i administaracja nie zadaje żadnych pytań... 

asymetria

https://niezalezna.pl/polska/zukowska-naprawde-to-zamiescila-wulgarny-mem-nawiazujacy-do-zamachu-do-papieza-wywolal-burze/550093

kolejna lewaczka popisała się kóltórom osobistom. No cóż - przwykliśmy, że gdy ich działacze otwierają usta z reguły płynie rynszstok prymitywnego chamstwa i bluzgów...

*

Postanowiłem się odwinąć i w odwecie sprofanować jakiś ich autorytet, opluć pomnikowego bohatera... Tak żeby wsadzić zardzewiały gwóźdż w czerwone serca - żeby poczuli, żeby zabolało, żeby mieli łzy w oczach. Był PLAN. I co? I -cholera- zorientowałem się że nie jestem w stanie. Oni nikogo takiego nie mają. Lewica nie wytworzyła żadnej postaci na tyle rozpoznawlnej by jej oplucie wywołało zbiorowy odruch obronny. ZERO... Róża Luksemburg? Dzierżyński? Marchlewski? Kon? Nowotko? Za PRL-u mieli swoje ulice, nazywano zakłady pracy ich imieniem. Dziś? Idę o zakład że 75% lewaków te nazwiska nic nie mówią.

A może jacyś wybitni powojenni komuniści by się znaleźli? Zero? Żadnego ideowego komucha? Żadnego bohatera godnego pomników choćby postawionych na prywatnej posesji? A może jaruszelski lub urban? Też nie? Współcześni jacyś? 

Więcej szumu bym narobił plując na jurasa Owsiakia niż profanując setkę czynowników...

*

My patrioci mamy coś dla każdej z naszych opcji. Piłsudskiego, Dmowskiego, Korfantego, Witosa. Dla pokoleń powojennych interrex - kardynał Wyszyński czy wspomniany Jan Paweł II. Dla PiSowców ważna jest pamięć Lecha Kaczyńskiego. A po lewej stronie? ZERO... Totalne zero. 

eko-nazizm

Jeszcze w uzupełnieniu - przywykliśmy patrzeć na eko-czubków jak na bandę uciazliwych kretynów. 

Moim zdaniem to błąd - ich wpływ na rzeczywistośc w ktorej żyjemy niestety rośnie. 

Przykład RFN gdzie "zieloni" zyskali realny wpływ polityczny pokazuje że z tą hołotą trzeba ostro i krótko. 

*

Już żyjemy w świecie gdzie w imię "ekologicznych" kocopałów władza na każdym kroku utrudnia nam życie. 

Już nie wolno palić chwastów czy gałęzi na własnej działce (!!!)

Już nie wolno w Krakowie (i szeregu innych miast) napalić drewnem w kominku. 

Lada moment nie bedzie wolno wywalić do śmieci podartej koszuli czy spodni. 

Za rogiem czają się drastyczne podwyżki cen energii i ogrzewania. 

Już wybrzmiewają w przestrzeni publicznej postulaty zakazu używania samochdów spalinowych czy budowy domków jednorodzinnych.

*

Zarazem - nie słychać jakoś by organizacje zielonych debili robiły cokolwiek na rzecz faktycznej ochrony przyrody czy klimatu. 

Nie widziałem kolesi w zielonych kubraczkach sadzących drzewka w parku czy lasy na nieużytkach. 

Nie słyszałem też żadnych postulatów wprowadzenia kontroli jakości szmelcu płynącego do nas z Chin. 

*

Gówniarstwo mówi nam jak mamy żyć. 

Nikt z nich nie zapyta ile drzew posadzilem własnymi rękami...

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL