jak było do przewidzenia putnowcy rozejm mieli tam gdzie słoneczko nie dochodzi a teraz go zakończyli.
*
W rosją nie ma co gadać.
jedyne wyjście - spuścić im baty.
pytanie czy nie przespano czasu - była na to okazja w okresie gdy odbito Charoszczyznę.

Wszystkim moim Czytelnikom
składam najserdeczniejsze życzenia zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych.
*
wieści z kraju i ze świata nie nastrajają nas optymistycznie.
Liczmy że z Boża Pomocą przetrwamy czas obecny, a los odmieni się na lepsze.
W poniedzialek Wielkanocny przyszła informacja że zmarł Papież.
*
Cóż - miał swoje dobrze i złe strony - jak każdy.
W mojej obcenie byłby to niezły papież na czasy spokojne syte i dostatnie.
Ale czasy mieliśmy jakie mieliśmy - a brakowało Mu jednoznacznoości w nauczaniu, stanowczości i konsekwencji.
(może była to kwestia barier językowych i kulturowych?)
Zapewne brakowało Mu też rozpaczliwie zaplecza - ludzi zdolnych wprowadzać te dobre pomysły w życie.
*
Za Jego pontyfikatu miał miejsce niejeden bezprecedensowy atak na kościół -
Przede wszystkim - źle się dzialo w Afryce środkowej - "w strefie zgniotu" gdzie islamiści po prostu mordują chrześcijan.
Tu zabrakło pomocy - nacisków dyplomatycznych, konkretniejszych słów otuchy, może jakichś innych konkretnych działań.
Źle się działo w Chinach - tamtejsze władze kościół niszczą, podporządkowują, rozbijają agenturą.
Tu niewiele da się zrobić - ale należało prowadzić konsekwentne nagłaśnianie wielu bolesnych spraw,
W UE mamy pełzającą katastrofę...
Żle się dzialo w Kanadzie - dęta sprawa domniemanych grobów indiańskich przy szkołach rezydencjalnych.
(w tej ostatniej sprawie kontratak był możliwy).
*
Źle się działo i w samym kościele - nie udało się rozbić lawendowej mafii w związku z czym utykała priorytetowa sprawa
rozliczania i oczyszczenia szeregów kleru z pedofili (zwłaszcza tęczowych pedofili). Prostej instrukcji by w świetle licznych
skandali obyczajowych ciąć u korzenia i po prostu nie wyświęcać gejów - nie umiano jakoś wprowadzić...
*
Zobaczymy kto po nim...
*
Przydałby się papież twardy, konkretny i młody - kyoś na miarę Jana Pawła II tylko ostrzejszy i bardziej rzutki w działaniu.
I żeby pontyfikat ten potrwał - tak ze 30 lat. Mamy za sobą 2 krótkie pontyfikaty...
Żyłem już w kraju poddanym cenzurze. Nie podobało mi się.
Wiem jak wiele zła wyrządzają europie założone kneble.
*
Chcę nadal mieć prawo pisać że komuchy i hitlerowcy byli źli.
Chcę mieć nadal prawo swobodnie wskazywać kto kontynuuje ich myśl polityczną, maskując brunatną treść kolrowymi frazesami.
Chcę nadal mieć prawo do elementarnego ostracyzmu wobec ludzi których poglądy, pochodzenie bądź religia mi się nie podobają,
lub stanowią dla mnie zagrożenie.
*
Czytałem Orwella - widzę jak wokół wyrasta chory opresyjny świat który on przewidział 70 lat temu...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL