Kilka dni temu Prezydent zawetował zmianę ustawy tzw. Lex Kamilek.
Dlaczego? Koalicja rządzaca chciała przepchnąć w niej groźny zapis. Do tej pory skutkiem zaostrzenia przepisów osoby pracujące z dziećmi musialy mieć zaświadczenia o niekaralności. Obecnie chciano obniżyć próg bezpieczeństwa - w miejsce zaświadczeń wprowadzając oświadczenia nauczycieli i innych osób prowadzących zajęcia, spotkania i prelekcje.
*
Jeżdżąc na konwenty od pewnego czasu muszę przedkładać takie zaświadczenia. Stoswny certyfikat uzyskałem drogą elektorniczą, nieomal od ręki... Przesyłam go meilem organizatorom. Ergo: nijak nie psuje mi to krwi, nie wiąże się praktycznie z żadnymi biurokratycznymi kocopałami...
*
Zapytam: dlaczego PO/KO i Lewica nagle uznały że można puścić sprawy na żywioł? Czy chodzi o wizyty w szkołach różnej maści aktywistów i aktywiszczy? (np w ramach lekcji tzw. edukacji zdrowotnej? Nie sądzę.
Wprawdzie masa działaczy lewicy ma różne krechy w życiorysach - wyroki za niszczenie mienia, pobicia, narokotyki, pedofilię - ale wydaje mi się że skazani to nawet w tych kręgach nieznaczący margines... Hmmm... "Wydaje mi się". A jeśli ...nie?
Amerykanie dziwią się że putin nie dotrzymał obietnic...
*
Cieszę się że USA wzięły na siebie rolę światowego żandarma.
Martwi mnie że to pilnowanie świata przypomia jako żywo pewną francuską komedię...
Kilka dni temu prezydent zawetował zmienę ustawy tzw. Lex Kamilek.
Dlaczego? Koalicja rządzaca chciala przepchnąć w niej groźny zapis. Do tej pory skutkiem zaostrzenia przepisów osoby pracujące z dziećmi musialy mieć zaświadczenia o niekaralności. Chciano obniżyć próg bezpieczeństwa - w miejsce zaświadczeń wprowadzając oświadczenia nauczycieli i innych osób prowadzących zajęcia, spotkania i prelekcje.
*
Jeżdżąc na konwenty od pewnego czasu muszę przedkładać takie zaświadczenia. Stoswny certyfikat uzyskałem drogą elektorniczą, nieomal od ręki... Przesyłam go meilem organizatorom. Zapytam: dlaczego PO/KO i Lewica nagle uznały że można puścić sprawy naq żywioł? Czy chodzi o wizyty w szkołach różnej maści aktywistów i aktywiszczy? (np w ramach lekcji tzw. edukacji zdrowotnej?
Wprawdzie masa działaczy lewicy ma różne krechy w życiorysach - wyroki za niszczenie mienia, pobicia, narokotyki, pedofilię - ale wydaje mi się że skazani to nawet w tych kręgach nieznaczący margines...
Istnieją pewne kwestie nadrzędne które powinny być ponad wszelkimi podziałami politycznymi...
1) zablokowanie islamistycznej kolonizacji.
2) zapewnienie bezpieczeństwa przed agresją zewnętrzną.
3) stworzenie podstaw ekonomicznych dla rozwoju narodu.
4) przeciwstawianie się demoralizacji i seksualizacji dzieci.
5) eliminacja bandytyzmu, łapówkarstwa i innych patologii...
*
To elementarne. Dla wyborców PO i lewicy za trudne...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL