Wczoraj przypadły dwa święta.
Katolicy obchodzili Trzech Króli - święto związane z objawieniem się Chrystusa. Kim byli trzej mędrcy nie bardzo wiadomo, zapewne zajmowali się astrologią - bo ujrzeli na niebie znak który skłonił ich do podjęcia wędrówki...
Mniej zdajemy sobie sprawę że dla chrześcijan jest to poniekąd święto podwójne. Wyznawcy kościołów wschodnich - w tym samym dniu obchodzą święto, co więcej także związane z objawieniem Chrystusa - rocznicę chrztu Pańskiego w rzecze Jordan (Epifanii).
*
Wiem że tak jest co roku, ale w świecie dręczonym krwawą wojną potraktujmy to jako znak nadziei na pokój.
https://www.fronda.pl/a/Morawiecki-wskazal-jak-uratowac-Europe-Ambasador-USA-To-wybitny-pomysl,250741.html
Ergo: premier Morawiecki chyba pragnie wrócić do idei dawnego EWG ale poszerzyć je o sojusz z dawnym NAFTA. Nowy blok gospodarczy byłby w stanie oipierać się dumpingowi i szantażom surowcowym ze strony Chin. Pomysł zasadniczo cool - wiedzę kilka problemów.
1) chińskie towary są tanie głównie dzięki lekceważeniu wszelkich norm zanieczyszczeń oraz dumpingowi socjalnemu - to co do nas trafia składają chińscy robole wynagradzani niewiele ponad przyslowiową miskę ryżu, a część produkcji to efekt pracy przymusowej więżniów obozów koncentracyjnych laogai. Ilu tam obecnie siedzi - nie wiem - pewnie kilkadziesiąt milionów. Dodajmy chińskie kradzieże patentów prowadzone na hurtową skalę, kradzieże znaków towarowych, grafik, rozwiazań technicznych etc. etc. i cały rozbudowany przemysł podróbek znanych marek.
CHIŃCZYCY KRADNĄ TO WSZYSTKO CO WYMYŚLANE JEST W KRAJACH WOLNEGO ŚWIATA. Chiński cud gospodarczy zbudowany jest na złodziejstwie, niewolnictwie i wyzysku który nie śnił się nawet XIX wiecznym kapitalistom.
TEGO CENOWO NIE PRZEBIJEMY. Pomijam tu kwestię jak wiele syntetycznych narkotyków trafia do USA własnie z Chin i jak kasa zarobiona na handlu napędza budowę chińskiej armii, systemów inwigilacji poddanych, oraz przemysłu zbrojeniowego....
2) PiS rządzil dwukrotnie - łącznie przez 10 lat. Przez te dziesięć lat nie stowrzono w zasadzie żadnych mechanizmów dla rozwoju polskiej przedsiębiorczości. (jedynie "mały ZUSdla mikrofirm" - ale skorzystać bardzo trudno). Nie pogoniono biurokracji, nie obniżono podatków etc etc. Sztandarowy program tego rządu - tzw. "Polski ład" okazał się totalnym niewypałem. Z mojego podwórka: Nawet w okresie popandemicznym utrzymano vat na książki - nie dając rynkowi szans na odbudowę... Cały rozwój naszego kraju okupiony jest dziadowskimi zarobkami i rozpaczliwą szarpaniną z urzędasami. wszystko co zbudowaliśmy - powstało nie dzięki rządowi, ale tylo dlatego że niewiele się wpieprzał...
3) mamy w Polsce gaz łupkowy i metale ziem żadkich - np. tytan, molibden, niob etc. mam tu na myśli tzw "skarbiec Gierka" - 4 czopy rud polimetalicznych w obrębie suwalskiej anomaii geomagnetycznej - czytelnicy bloga wiedzą - pisałem o tym nie raz. Złoża są bilansowe - eksploatacja jest możliwa i ekonomicznie opłacalna - wydobycie miało ruszyć niemal 50 lat temu...(zadzwonił telefon z Moskwy)(skąd dzwoniono w tej sprawie po 1989-tym?) PiS nie zrobił NIC BY ZBUDOWAĆ KOPALNIE I PODJĄC EKSPLOATACJĘ*. Za to za tuska buszują tam i prowadzą badania ...szwaby!!! Może zamiast ratować świat najpierw uratujemy siebie?
4) unia idzie siekierą do dna, bez pogonienia zielonych i lewicy, bez masowej deporrtacji islamistów, oraz odcięcia nieorbów od zasiłków, tego kontynentu nie uratujemy. Na tak głebokie przemiany polityczne kompletnie się nie zanosi.
I USA też nas nie uratuje.
*
Moim zdaniem z p.Morawieckim nic nie zbudujemy, niczego nie osiągniemy. A z tuskiem kopalnie tytanu zbudują co najwyżej niemcy.
Pisałem kiedyś rządy PiS to stangnacja. Rządy PO to destrukcja.
Konfederacja? Po piwkach któe mentzen pił z ludzmi tuska wizja koalicji Konf-KO jest bardzo realna
_____________________________________________________________________________________________
*wobraźmy sobie że PiS w 2015-tym daje zielone światło. 2016-2018 budowa czterech szybów wydobywczych i infrastruktury. Koszt kilkanaście miliardów zł - dla budżetu zaniedbywalny. Dziś mielibyśmy przedstibiorstwo porównywalne z KGHM albo bogatsze a roczne zyski netto pozwoliłby spinansowaźć np połowę programu 800%
https://wyborcza.pl/7,75517,32480164,kto-przyznaje-nagrody-w-ministerstwie-kultury-i-dlaczego-potrzebujemy.html
kolejne wysrywy autora* wiadomej gazety. Byłyby zabawne gdyby nie stężenie potwornej nienawiści w dyskusji pod artykułem*. Diagnozuję ostry przewlekły ból zadów wywołany faktem że nagrodę dostał ktoś "niesłuszny" - ergo: spoza pewnego środowiska... No cóż drogie szczurki dostałem JA - a wy? ano jakoś będziecie musieli z tym żyć.
*
Ciekawe o tyle ze przecież lewacy mają nagrody własne i to o wiele bardziej szmalcowne/prestiżowe - np. Nike**. Hmm... Powiem więcej: te środowiska kontrolują wszystkie, albo prawie wszystkie nagrody literackie.
*
Dlaczego JA nigdy nie czepiałem się kto ją przyznaje, kto dostał, kto był nominowany? Ani nawet nie płaczę że mnie nigdy nie nominowali. Jest tam tłusty czek od Agory i uścisk dłoni od Michnika. Powiem szczerze - chyba brzydziłbym się, a i jemu byłoby raczej głupio. (choć ten czek nie powiem - przydałby się...) Mówmy otwartym tekstem. Postępackie środowiska dają tę nagrodę swojakom. Nie moja sprawa. To jest ICH nagroda, ich impreza, ich gala, promują w ten sposób wyznawców swojego systemu "wartości" - więc niech im będzie na zdrowie. To ich dowód uznania, a zarazem no cóż - proza zaanagażowana sprzedaje się marniuchno - więc jest to zarazem konkretna zapomoga dla ludzi którzy cienko przędą. Moja chata z kraja.
*
Albo weźmy Nagrodę Literacką Miasta Warszawy. nie dostałem, nie nominowali mnie nawet. Choć tak na logikę - trudno o bardziej warszawską prozę niż przygody Roberta Storma. W tym roku mija 15 lat od wydania zbioru Aparatus w którym ten bohater pojawił się po raz pierwszy. Jest tych opowiadań coś ze 2,5-3 miliony znaków. Przybliżyłem w tych historiach wiele warszawskich ciekawostek. Ale zdaję sobie sprawę że jej nie dostanę. I nawet się o to nie obrażam... Nie płaczę***. Znów: to jest nagroda od tego całego trzaskowskiego - zrozumiałe że trafia w ręce swojaków.
*
Nobla też nie dostanę. Choć czek na cztery miliony też by się cholernie przydał...
*
Ergo: poza sporadycznymi drobnymi szyderstwami w przypadkach gdy ciężkie tysiące idą na totalne dziadostwo mnie wtącam się w sprawy literatury i "kóltury" lewicowo-ateistycznej. Ale oni nie mogą żyć bez dop... się do mnie...
A może ja też powiniem szydzić częściej? Ech, nie. Są ciekawsze zajęcia niż obserwacja mieszania gówienka patyczkiem...
__________________________________________________________________________________
* tak chodzi o tego gościa który biadał że piętnuję sporadyczne krycie pedofili przez tęczowe środowiska...
**normalne - gdy lewak widzi u kogoś pieniądze których nie może ukraść z miejsca odbija mu szajba. A tak swoją droga to wybiórcza podobno walczy z hejtem i nienawiścią? Pod latarnią najciemniej? Wiem, tylko tak szydzę...
*** swoją drogą my "faszole", katole, białasy & prawaki zaprosiliśmy i z przyjemnością gościliśmy jednego z laureatów Nike na Dniach Wędrowycza... Wpadł z rodziną. Zjadł, przenocował, okolicę zobaczył, suwenir jakiś dostał. Nawet samogonem próbowaliśmy go częstować... Chyba mu się podobało. Że też natura sworzyła tak podstępnych łotrów jak my...
**** no może trochę popłaczę, bo czek do niej baaaardzo zacny. Albo nie! Napiszę książkę albo dwie i sam tyle zarobię, bez pańskiej łaski ubeckiego synka.
Zadajmy sobie pytanie: czy władza donalda tuska jest legalna? Czy należałoby go złapać wsadzić do helikoptera a potem zamknąć w klatce na guantanamo? Zasadniczo dla mnie to wróg - polityczny oszust, wspólnik putina i wyjątkowa kanalia - i taki scenariusz wywołałby we mnie dziką radochę.
Ale...
1) ten człowiek zdobył władzę za pomocą kłamstw i manipulacji medialnych, ukrywając swoje powiązania i prawdziwe cele ale jeśli bawimy się w demokrację to nie da się ukryć że dla co najmniej 30% Polaków jest to mąż stanu godny powierzenia mu stanowisk etc etc. Problem z nim jest identyczny jak z owsiakiem. Mamy woloność słowa. Świadomie poszukując informacji o obu typkach jesteśmy w stanie dotrzeć do prawdy. Tylko mało komu się chce. Ergo: rządzi cwaniak demokratycznie wybrany przez durni i leni. Ja odmawiam moralnej legitymacji tej władzy. Ale de jure jest ona legalna. ubolewam nad tym głęboko - bo świadczy to o skretynieniu społeczeństwa - w tym wielu ludzi których znam osobiście...
2) wybory były fałszowane - ale powiedzmy sobie szczerze - system jest dość szczelny - da się dosypać nie więcej niż 1-3%. Ergo: ta banda faktycznie ma bardzo wysokie poparcie.
3) Chętnie zobaczyłbym tuska przykutego do taczek w kamieniołomie. Uważam że zasługuje. Ale my Polacy mamy BARDZO ZŁE DOŚWIADCZENIA jeśli chodzi o angażowanie obcych sił do rozwiązywania do naszych wewnętrznych polskich spraw...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL