refleksja...

30 lat temu gdy zaczynałem swoją przygodę z pisaniem polska fantastyka była w czarnej d... mieliśmy dwa czasopisma branżowe o powoli ale wyraźnie spadającym nakładzie, poskich autorów programowo nie publikowano. Supernova stawiała wyłacznie na Sapkowskiego - innych wydawanmo z łaski, z fochem, w mikroskopijnych nakładach, a oferowane stawki były absolutnie żenujące. Nakładów nie robiono - "za duże ryzyko", "to się nie sprzeda", "to nie sapkowsi"  

*

"Tkacz ilucji" Ewy Białołeckiej to przykład zabicia kury która mogła znieść cały koszyk złotych jajek... Nie wiem jaki był pierwszy (i na lata ostatni) nakład. 2500 egz? Książka pojawiła się w księgarniach i znikła jak sen złoty - nie zdążyłem chapnąć.

*

NAS MIAŁO JUŻ NIE BYĆ. Polska fantastyka miała wymrzeć, skończyć się, przejść do historii - a właściwie nawet tego nie miało być, bo krytyka literacka nami ostentacyjnie gardziła. 

*

Odgryźliśmy się. Dzięki "klubowi twórców", dzięki temu że w beznadziejnej sytuacji nie odpuściliśmy, pisaliśmy, puszczaliśmy opowiadania w miesięcznikach, zinach, informatorach konwentowych. Dobijani łopatami grabarzy zdołaliśmy jednak wygrzebać się z grobów. 

Fabryka Słów wykonała tu nomen omen fantastyczną robotę. Zasługi tego wydawnictwa dla polskiej kultury fantastycznej zrozumie najpełniej moje pokolenie- ludzie pamiętający poprzedni syf... Bo to Fabryka pokazała że jednak się da. Że można  coś zbudować. Że można robić dodruki. Zbudować a może tylko zagospodarować grono odbiorców. Uzyskać w miarę poważne nakłady. 

*

Odegrałem w tym wszystkim swoją rolę. Może niewielką ale odegrałem. Zapisałem ślad w piaskach czasu. 

Dziś patrzę jak jakieś irytujące gówiarstwo usiłuje ten ślad zasypać. 

o przeliczaniu

https://www.fronda.pl/a/Miller-dolacza-do-Giertycha-Teraz-juz-wiem-o-co-chodzilo-Nawrockiemu,244944.html

giertych i miller, ex-nacjonalista & ex-komunista obaj rozwijają narracją o sfałszowaniu wyborów prezydenckich. 

Powiem to tak - zgadzam się z tą opinią. Jestem całkowicie przekonany że wybory były na chama fałszowane. 

Tylko że w prawie wszystkich przypadkach wątpliwych w których doszło do ponownego sprawdzenia i przeliczenia kart, okazywalo się że fałszowano je na korzyść ich pupilka trzaskowskiego. 

prorosyjski idiota...

www.fronda.pl/a/Epstein-pisal-o-Smolensku-Putinie-i-Tusku-ujawniono-maile,249142.html

Ergo: facet którego znamy głównie jako organizatora orgietek z nieletnimi poza miał rosyjskich "przyjaciół" oraz swoje ambicje polityczne. 

*

znów odwołam się do przysłowia:

Jeśli masz milion - musisz mieć rozumu za co najmniej dwa miliony, inaczej ten milion cię zabije. 

miał pieniądze i te pieniądze go zabiły. 

albo zabili go przyjaciele którzy się przestraszyli tego co nagrał.

albo nie nagrał, ale sądzili że nagrał... bo mógł nagrać. 

*

Postrzegam go jako idiotę z jeszcze jednego powodu: miał gigantyczne pieniądze a nie umiał zorganizować imprezek dla pedofili w sposób odpowiednio dyskretny - ofiary sypią... 

a przecież wystrczyło zatrudnić prostytuujące się z biedy dzieciaki z krajów trzeciego świata, każdemu po roku "kontraktu" na pożegnanie dać 25 tyś dolarów. W ojczyźnie za taką kasę otworzyły by sklepy, warsztaty etc. i zachowałyby wdzięczne milczenie o "dobroczyńcy" do końca życia. 

trzy przysłowia

https://opoka.org.pl/News/Polska/2026/minister-nowacka-chce-odwieszenia-nauczycielki-z-kielna

nasuwają mi się na myśl trzy przysłowia, tych dwu pierwszych nie pamiętam dokładnie:

1) coś tam było o szmacie i  jedwabiu

2) coś tam o było dwu kobietach co nie urwą sobie łba

 

za to pamiętam trzecie:

3) SCHODY ZAWSZE ZAMIATAJ OD GÓRY. 

 

Ergo: sprzątanie trzeba zacząć od ministerialnych szczytów władzy. 

*

Przysłowie o rybie która psuje się od głowy raczaj tu nie pasuje - bo szkoła jest zepsuta od kilku pokoleń... 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL