Ergo: kolejny* pedofil powiązany z platformą obywatelską. Znów zachód Polski
- jeśli dobrze pamiętam ludzie tej partii tam już mieli już na koncie podobne afery w Grozowie wlkp, Gnieźnie,
Szczecinie
W Słupsku był istny klub** pedofili - co najmniej trzech, tyko akurat nie z PO.
*
Koleś dostał dość konkretny wyrok za 14 ofiar - 11 lat
Gorzej że pokrzywdzonym zasądzono groszowe nawiązki...
Jeszcze gorzej że wyrok pierwszej instancji uchylono.
Dlaczego uchylono - nie wiemy. Być może pojawiły się nowe okoliczności, kolejne ofiary i sprawę trzeba rozpatrzyć raz jeszcze.
*
Partia władzy przyciąga ludzki szlam - to "normalne". Władza, pieniądze, etaty w spółkach, - to przyciąga niekoniecznie uczciwych ludzi.
Ale poważna partia na swój wywiad, kontrwywiad, służbę konrtroli wewnętrznej etc. etc.
____________________________________________________________
* Piąty? Siódmy? Straciłem rachubę...
**o komentarz poprosimy tradycyjnie roberta biedronia - byłego prezydenta tego miasta,
sprawującego urząd gdy co najmniej jeden z jego podwładnych robił takie rzeczy...
Typowa do bólu polityka PO - milczeć o patologiach, ukrywać, kryć sprawców, zamiatać pod dywan...
Atakować każdego kto patologie ujawnia lub próbuje z nimi walczyć. Który to już raz?
*
Media głównego nurtu już zaciemniają, już budują fałszywe narrracje wokół sprawy.
Podobno ofiara nie wzywała pomocy, podobno nie walono w drzwi...
Jedna z platform insynuowała nawet że dziewczyna sama chciała.
Wygodnie dla współuczestników libacji? BARDZO.
Swoją drogą - uczestnicy imprezki zostali przesłuchani i dmuchali w alkomat?
*
Poziom prorządowego "dziennikarstwa" to od lat dno, wodorosty, metr mułu, odwiert pod dnem.
*
Fakty? Cóż - wiemy tyle ile nam powiedziano.
Pewne i niezaprzeczalne jest jedno:
Sprawca nie został zatrzymany natychmiast po gwałcie, ale "dobrzy koledzy" odwieźli go do domu*,
Dopiero po 12-18 godzinach trafił do aresztu. Amen.
*
co to przypomnia? sprawę pedofilii w zachodniopomorskiej PO.
Tam też zamiatano, ukrywano, żadnej sprawy nie było, z tego co wiadomo nie szukano innych ofiar zboczeńca.
Gdyby nie postawa nauczycielki poproszonej o pomoc przez ofiarę, sprawca, pederasta i działacz LGBT zapewne wykpiłby się sianem.
Tam też bezwzględnie uderzono w dzieninkarza który aferę ujawnił.
*
Sprawca dostał symboliczny wyrok** i od dawna jest już wolny.
Ofiara popełniła samobójstwo. ale nie było zmiany kwalifikacji czyny i ponownego procesu.
Nawet matka chłopaka ważna pani poseł chyba o to nie zabiegała.
___________________________________________________________________
* jechali na podwójnym gazie?
** czyżby efekt zblatowania PO i "nadzwyczajnej kasty"?
Przyszła informajca że po długiej walce z kilkoma przewlekłymi chorobami odeszła od nas
+Dominika Repeczko+
redaktorka, tłumaczka, agentka służąca pomocą w promocji naszych książek za granicą...
to dla nas wielka strata...
*
Odchodzi stary fandom...
Odchodzą ludzie którzy byli wśród nas "od zawsze" którzy byli
w tym środowsku "przed nami" - którzy w jakiś sposób wskazywali nam drogę.
Jurek Owsiak zawsze mnie drażnił. Drażniła mnie jego twarz, sposób mówienia, gestykulacja, ubór, wygląd etc. Mimo to byłem przekonany że człowiek ten zasadniczo robi dobrą robotę - ale jak niemal każdy społecznik w tym kraju pada ofiarą hejtu. Przez wiele lat broniłem go - czego dowody znaleźć można w archiwym bloga.
*
Potem były procesy z p.Wielguckim vulgo MatkaKurka. P. Wielgucki to kompletnie nie moja bajka - pamiętam jego niegdysiejsze wysrywy na forach onetu. Gdybym miał na podstawie zachowań i wypowiedzi ocenić - bliżej było mi do "Jurasa". Ale doszło do rozpraw sądowych i tu przeżyłem nieliche zdziwienie. Bo okazało się że mniemamy hejter ma ARGUMENTY. a mniemany "uczciwy społecznik" zamiast je zmiażdżyć w 3 minuty (z udziałem księgowych) dostaje totalnej histerii. Co więcej ten człowiek odmówił pokazania ksiąg rachunkowych na co sąd powinien zaregować ostro i konkretnie - a nie zareagował wcale.
*
wystarczy 15 minut grzebania w internecie by znaleźć masę materiaów obnażających prawdę o "Jurasie" owsiaku.
poczynając od resortowego pochodzenia, przez dziwną karierę, bardzo dziwne znajomości u progu działaności publicznej, zagadkowe interesy przez łancuszk firm, aż po jego obrzydliwie wypowiedzi i przyjaźnie PO-litycze dziś.
Można też poczytać czym była idea WOŚP u swego zarania - nim szlachetna akcja nie stała się dochodowym folwarkiem samozwańczego dziedzica...
15 minut. Tylko tyle. Aż tyle...
*
Wiele razy pisałem - bardzo niewielu jest ludzi naprawdę złych. Większość zła które nas dotyka wynika z głupoty, ciemnoty, złego rozeznania sytuacji, błednego wychowania lub braku wychowania, deficytów rodzinnych i społecznych. Mało kto czyni zło świadomie i z radochą szkodzenia bliżnim. (choć spotkałem w życiu i takich).
*
Panu Skibie przed kolejnym finałem WOŚP życzę by jednak znalazł te 15 minut na pogrzebanie w necie.
Bo może nie warto bronić.
*
ps. rozliczenie wpływów i wydatków mojej malutkiej fundacji będzie w nadchodzącym tygodniu.
w przeciwieństwie do "jurasa" zamiast żyć z fundacji dokładam do niej z własnego - tak ok 50% budżetu to z mojej kieszeni...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL