Ergo:
Na debatę w TV zaproszono dwu kandydatów.
ten od tuska wcześniej poznał pytania które padną - i wykuł się odpowiedzi*.
KURTYNA,
*
jak to skomentować bez wulgaryzmów?
poparcie dlatych szczurów nadal jest na poziomie 30%.
Ludzie nie myślą... Rozpaczliwie nie myślą...
*
jeszcze jedna ciekawostka - po pierwszych "niepewnych" sondażach trzaskowskiego zapewniano że w miarę liczenia głosów będzie lepiej. Był tak pewny zwycięstwa, że zaczęto je fetować. Moim zdaniem, jego patroni wiedzili co mówią - mieli swoich ludzi i fałszowali te wybory ile wlezie, ale po prostu nie zdołali nadsypać różnicy. Urwali p.Nawrockiemu, dosypali trzaskowskiemu ale przewaga była zbyt duża. Może ok 5%?
Pamiętajmy: Tam gdzie sprawdzono okazywało się z reguły że "pomyłki" były na korzyść trzaskowskiego. np w jednym przypadku zamieniono głosy a proporcja była 40:60. Nie, nikt nie siedzi w więzieniu.
_________________________________________________________________________________-
* a mimo to przegrał
pan "dzieninkarz" załamany faktem że redakcja jego szmatławca będzie teraz na pierwszym piętrze biurowca zamiast wyżej...
https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-szykowanie-rosjan-na-konflikt-z-polakami-trwa-ekspert-wylicz,nId,22606919
rosjanie wydali książkę o polskiej rusofobii.
*
No cóż - nie lubimy rosji, rosjan, putina etc.
Nie lubimy od zawsze. Od iwana groźnego.
Nie lubiliśmy carów, caryc, namiestników*
Potem nie lubiliśmy sowietów i ich namiestników,
Nie doceniliśmy ubogacenia rosyjską kulturą - w latach 20-tych XX wieku wyburzyliśmy dziesiątki cerkwi postawionych przez carat - pod kilof poszły freski Ajwazowskiego i mozaiki Waśniencowa.
Nie doceniliśmy ubogacenia kulturą sowiecką - rozebraliśmy dziesiątki sowieckich pomników, soweckich filmów nikt dziś nie ogląda, a sowieckich autorów** praktycznie nikt dziś nie czyta...
*
Czy była szansa na inną drogę i przyszłość opartą na współpracy dwu zaprzyjaźnionych narodów?
Chyba tak. Ale to oni ją znarnowali.
Daliśmy niewielki kredyt zaufania rosji post-sowieckiej co niestety skończyło się Smoleńskiem.
*
Rusofobia? być może - my to nazywamy zdrowym rozsądkiem.
___________________________________________________________________-
* jedyny wyjątek: prezydent Warszawy - Sokrates Starynkiewicz.
** nieliczni autorzy sowieckiej fantastyki przeszli przez sito.
https://prawy.pl/136888-Greenpeace-zbankrutuje-Amerykanski-sad-zada-setek-mln-dolarow
zdaje się że sądy - na razie w USA dobierają się eko-terrorystom wo skóry.
*
ostatnio wszystko co zawiera przymiotnik "ekologiczne" budzi we mnie automatyczny odruch obronny.
zakazy, kary, coraz to nowe pomysły pozbawione sensu ekonomicznego i logiki
Już dziś nie wolno już mieć kominka, nie wolno napalić w piecu kaflowym, nie wolno palić chwastów na własnej działce,
*
A co kombinują te ścierwa?
ot taki przykład
https://www.youtube.com/watch?v=-EdOXZCxVzI
procederowana jest ustawa - przepychana przez szeroką koalicję tęczowo-zielono-lewacką.
ustawa teoretycznie o ochronie zwierząt - de facto doprowadzi do zagłady populacji dziko żyjących kotów oraz wprowadza obowiązek kastracji i sterylizacji wszystkich zwierząt domowych (za wyjątkiem należących do profesjonalnych hodowli).
*
Organizacje "ekologiczne" przeginają ostro. I najwyższa pora żeby dostały konkretnie po )*(.
*
jeśli dodamy do tego co wyrabiają niemieccy "zieloni" - czyli polityczna nadbudowa ruchu...
*
Mechanizm wypierania eko-czubów jest podobny jak w przypadku LGBT. Większość z nas jest w miare tolerancyjna wobec homoseksualistów. Znamy takich ludzi - większość jest wobec nas i swojego otoczenia w porządku. Mają pewne specyficzne sposoby szukania szczęścia - ale większości z nas to zwisa dopóki nie przekroczą pewnych granic. Sytuacja zmienia się gdy spotkamy tęczowych aktywistów, gdy pewne treści i postawy są nam narzucane siłą, gdy wpycha się tęczowe wątki do filmów dla dzieci etc.
*
Z ekologią jest podobnie - sami z siebie chcemy żeby było czysto i zielono.
Po czym dowiadujemy się że paląc chwasty jesteśmy "faszystami".

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL