o tolerancji

https://niezalezna.pl/polska/teczowa-flaga-w-kazdej-dzielnicy-warszawy-w-miejscach-wskazanych-przez-lokalne-urzedy/565461

"tęczowe środowiska" mają dwie drogi: 

a) uzyskać legitymizację społeczną swojego ruchu poprzez włączenie się w inicjatywy na rzecz miejsca gdzie mieszkają, pokazania że są fajni, niegroźni*, pożyteczni. Także poprzez pokazanie co dali światu.

b) wykorzystanie POlitycznego parasola ochronnego by dokonywać prowokacji a wobec rosnącego oporu społecznego stosować terror 

*

Prosty wybór - pokój czy wojna. Normalna tolerancja zbudowana na wzajemnym poszanowaniu i ignorowaniu nieszkodliwych odmienności, albo pseudotolerancja narzucona siłą i wymuszona drakońskimi karami. 

*

Patrzymy pragamatycznie: każdy z nas zna w bliższym lub dalszym otoczeniu ludzi o odmiennej orientacji. Większość z nas nie ma żadnych powodów by się ich czepiać. Bywa sporadycznie że los zderza nas z tęczowym buractwem. Omijamy, z reguły nie poświęcając więcej uwagi niż w przypadku buraków hetero. Bywa że tęczowy burak dop... się do nas. Bywa że w robocie, czy na uczelni nie możemy się przebić przez kilkuosobową tęczową sitwę. To wszystko jest wokół nas. Wśród tęczowych, wśród hetro...  Ludzie jak ludzie.

*

Pisałem nie raz:

Polska jest duża - pomieścimy się wszyscy** - naprawdę nie ma powodów by wzajemnie pluć sobie do zupy. Niestety ludzie tacy jak dehnel czy biedroń nie są w stanie tego zrozumieć. Oni żyją zadymą, tuczą się prowokowaniem "hetryków" i strojeniem w piórka ofiar***. 

Nie słyszałem by jakiś pisarz z naszych kręgów poszedł robić zadymę w redakcji gazety dla gejów. Za to oni przyszli narobić smrodu u nas. Smutne, głupie i nie przysłużyło się ich sprawie.   

*

Moim zdaniem: nie ważne kto z kim sypia byle się wszyscy dobrze wyspali. 

Jedyne ograniczenie: wszystko za obopólną zgodą, obie strony powinny wcześniej ukończyć 15 lat (tak jest to u nas uregulowane wg. kodeksu karnego) i nie powinni epatowac seksualnością w miejscach publicznych. Po za tym - nie widzę problemu. Wprawdzie dla mnie seks analny jest czymś obrzydliwym - ale jak to mówią "piękno jest w oku patrzącego" - rozumiem że to co mnie brzydzi dla kogoś może być źródłem szczęścia i spełnienia.   

 *

Dlaczego jakieś tęczowe buractwo czepiło się mnie? Pojęcia zielonego nie mam. Chyba tylko za brak entuzjazmu...

 

 

___________________________________________________________________________________-

* nadal czekam by p. biedroń publicznie zajął jednoznaczne negatywne stanowisko wobec zjawisk pedofili i pederastii. 

**mamy pustki osadnicze, odłogiem leżą tysiące hektarów państwowej ziemi - można spokojnie pobudować osiedla czy całe miasta dla gejów - jak w Kaliforni. 

*** biedroń twierdził że są w Polsce restaturacje do których nie ma wstępu. Jakbym miał restaurację to bym go nie wpuścił. Ale nie za to że jest gejem, tylko dla tego że uważam go za szuję. Ale Dehnela choć też uważam go za szuję, jednak bym wpuścił. W końcu kolega po piórze...  

Legalność działań - tak jak ją rozumiemy...

https://www.fronda.pl/a/Tusk-przyjmiemy-unijny-SAFE-nawet-bez-zgody-Nawrockiego,252860.html

tusk i jego ludzie nie bardzo rozumieją że są sprawy za które mogą zostać po prostu osądzeni i wsadzeni do więzienia.

(ja osobiście przy tej skali zdrady po prostu bym powiesił - ale cwane kmuchy zniosły KS) 

Rozwój

Patrzymy na pokolenia naszych rodziców i dziadków. 

II RP była krajem bardzo biednym - powoli i mozolnie dźwigającym się z nędzy. Przez 20 lat udało się dokonać bardzo wiele - do dziś po wsiach stoją szkoły, kościoły, remizy, domy ludowe - wzniesione w czynie społecznym, na pogorzeliskach. 

II Wojna św. totalnie nas zaorała. 

Okres komuny to znów odbudowa z horrendalnych zniszczeń - zarazem okres potwornego regresu cywilizacyjnego.

Okres postkomuny - to lekkie poluzowanie cugli, ale tak naprawdę nabrać wiatru w żagle ciągle się nie udaje. 

*

Większość z nas miała dziadków i pradziadków chłopów. Przeważnie małorolnych - bo taki był model. 3-5-7 hekatrów, konik, krówka 2-3 świnki, kury na podwórku. Małe górki finansowe po żniwach, przez resztę roku klepanie RPL-owskiej biedy. Domy - przeważnie drewniane 50-60 m2. a u bogatszych - gierkowskie klocki - paskudne ale w miarę funkcjonalne. Taka rzeczywistość. Nasi rodzice - czasem dziadkowie podjęli ryzyko przeprowadzki do miast. A tam - klitka w bloku i dziadowska wypłata. Oszczędzania na "skarpetę" (tak nazywano "syrenki") albo malucha. Potem jeszcze dekada rządów wojtka ślepaka. Mięso na kartki, brak paszportów, jeden probgram w TV i nieustanna szarpanina z rzeczywistością... W porównaniu ze społeczeństwami krajów wolnego świata żyliśmy jak zwierzęta. 

*

W tych warunkach jedyne co dało się zrobić to był rozwój własny. Zdobywanie wykształcenia, doskonalenie umiejętności zawodowych (za co czasem były awanse lub premie), dbanie o stałe podnoszenie poziomu - czytanie książek, uczęszczanie do bibliotek, muzeów, etc... w TV puszczano czasem reportaże z miejsc do których nie mieliśmy szans dotrzeć. 

*

Coś się zmieniło? Warunki - jest łatwiej o ten rozwój. Mamy tysiące książek dostępnych on line. W necie - oprowadzenia kuratorskie, progamy naukowe, podróżnicze. Łatwiej jest pojechać/polecieć gdzieś i coś zobaczyć. Są większe możliwości zarobku. Nie można liczyć że w kraju poprawi się na tyle żeby każdemu było dobrze. Można jednak podjąć próby poprawienia własnego losu - poprzez rozwój własny. Pasje, zainteresowania, studia, kursy... 

To procentuje.

wycie michnikoidów...

https://oko.press/czarnek-na-premiera-to-wojna-z-ue-i-tsue-i-ostateczna-rozprawa-z-sadami-i-mediami

tu można sobie poczytać co sądzą o kandydacie na premiera "dziennikarze" niegdyś związani z wybroczą. wklejam dla zapewnienia pluralizmu dyskusji (cholera wie po co, ale podobno tak jest ładnie)

Ich tezy w skrócie: 

1) PiS będzie walczył z UE co grozi nam nawet polexitem. 

Ja to widzę tak: na deklaracjach pewnie się skończy - a szkoda - bo nie da się ukryć że z UE musimy zacząć walczyć i to na poważnie. Od 20 lat jesteśny wewnątrz tej organizacji. Do dziś nie mamy tam pozycji podobnej do tej którą posiada np. Hiszpania. UE nieustannie narzuca nam jakieś rozwiązania pociągające ze sobą ogromne koszta społeczne. A to pakt imigracyjny, a to umowę z MERCOSUR. a to przechodzenie na inne rodzaje ogrzewania. We mnie osobiście uderzył vat na książki - przez 6 lat walczyłem by odbudować poziom dochodów z 2013-tego. 

Jestem za Polexitem.  

 

2) PiS będzie walczył z TSUE 

Pis raczej nie będzie walczył bo to melepty. Ale POWINIEN. TSUE w sposób nielegalny usiłuje narzucać nam swoje pomysły na interpretację prawa - co łamie traktaty podpisane z UE, oraz jest sprzeczne z naszą konstytucją. (a także logiką i moralnością).

 

3) PiS chce przejąć "wolne sądy"

po pierwsze: wedle Waszej narracji pis już to zrobił - dokonał przecież strrrraszliwego zamachu w postaci desantu neosędziów.

Po drugie: proszę jakiekolwiek dowody że ci ludzie źle sądzą, wydają wyroki na telefon, mieszają się do polityki albo że "odwdzięczyli się" dowalając ludziom tuska (przypomnę: mieli na to 8 lat.).

Po trzecie: popatrzmy na paleosędziów - upolitycznione stowarzyszenie "Iustitia" liczy bodaj 3 tyś członków. "Wolne sądy" w dowalaniu kaczystom mają konkretne sukcesy - które już tu punktowałem. 

Po czwarte: Pomijając wszystko inne - obecny wymiar sprawiedliwości kompletnie się nie sprawdza - czego liczne przykłady podawałem. Wyroki dla bandytów, gwałcicieli i pedofili są śmieszne albo wręcz od czapy, Albo wypuszcza się dziadka gwałcącego wnuczkę bo sędzia "nie był nasz". 

Po piąte: to trybunał konstytucyjny - czyli sędziowie najlepsi z najlepszych pozwolił tuskowi zajumać mi kasę z II filaru. 

 

4) PiS chce przejąć media 

Bu ha ha ha... Przyganiał kocioł garnkowi... 

 

Reszty tych wymiocin nie mam czasu ani ochoty nawet komentować. 

*

Co ciekawe - w artukule nie napisali nic o LGBT. a przecież robili z p.Czarnka czołowego homofoba III RP

 

 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL