biznes.interia.pl/emerytury/news-panstwo-doplaca-do-emerytur-ukraincow-duzy-wzrost-wydatkow-n,nId,22546494
Ukraińcy którzy uciekli przed wojną do Polski jeśli mają wypracowany w ojczyźnie odpowiedni staż i figurują z polskim systemie ZUS (wystarczy przepracować miesiąc) mogą otrzymywać w Polsce minimalną emeryturę*.
*
Ok. TRWA WOJNA. Krwawa wojna świata cywilizowanego, świata wolnych krajów przeciw zbrodniczej rosyjskiej barbarii.
Rozumiem i nie raz podkreślałem konieczność opieki nad uchodźcami, znalezienia środków na pomoc dla walczących, na jakieś zasiłki dla uciekinierów niezdolnych do pracy, może zatrudnienia na ciut preferencyjnych zasadach pozostałych etc. Zawsze uważałem: Mamy unikalną szansę - wojna wymierzona także w nas może tym razem toczyć się na obcym terytorium i możemy naszego odwiecznego wroga pokonać cudzymi rękami. Możemy za wolność Polski zapłacić tym razem nie krwią jalepszych patriotów ale pieniędzmi. Lepiej wydać setki milionów złotych na wsparcie Ukrainy niż stracić setki miliardów w wyniku wojny z Rosją i okupacji.
*
Problem w tym że nasz system nie zapewnia godnego życia milionom polskich emerytów. Przy całej sympatii do Ukraińców i poczucia wspólnoty losu naszych narodów : Zwyczajnie nie stać nas. Mamy też poważne problemy jeśli chodzi o służbę zdrowia. System zatyka się.
W dodatku ten pomysł to kolejne chamskie wbijanie klina między nasze narody. Paliwo dla ruskich onuc...
*
Rozwiązanie? W zasadzie jest jedno: Rozdzielić systemy. Powołać w Polsce "ukraiński ZUS" i emerytury dla Ukraińców sfinansować ze składek młodych Ukraińców pracujących w naszym kraju. Niedobory łatać kasą z rosyjskich aktywów zajętych w krajach UE.
____________________________________________________________________________________-
*to nie jest tak że przyjeżdza Ukrainiec "z nikąd" i po przepracowaniu miesiąca zyskuje prawa do emerytury - musi wykazać że ma ją wypracowaną także w tamtym systemie. Z drugiej strony - pojawia się pytanie o wiarygodność dokumetów szczególnie tych wystawionych na terenach kontrolowanych przez tzw. separatystów - zdobyli urzędy, dowolne blankiety, pieczątki etc etc. Z trzeciej strony - jeśli ktoś uciekł np. z Ługańska - czy może polskiemu ZUS-owi udowodnić że całe życie harował w fabryce?
https://wpolityce.pl/lifestyle/752228-gwiazda-hollywood-ucieka-z-londynu-powodem-przestepczosc
Ważny i bogaty pan aktor opuszcza Londyn. Powód - jego dzielnica poupadła.
Oczywiście ważny i bogaty pan nie zająknie się nawet dlaczego podupadła i jaki jest kolor skóry tych którzy ten upadek spowodowali...
Ważny pan w przeciwieństwie do nas ma fart - obywatelstwo USA + kupa kasy - może zamieszkać gdzie tylko zechce...
*
W 2017-tym opublikowałem "Raport z północy" - w którym przypomniałem jak wyglądały niektóre realia życia w PRL-u oraz ostrzegałem w którym kierunku idzie Szwecja. Za tę książkę wylano na mnie wiadra pomyj, zwyzywano od faszystów etc. etc. (jak nas poucza gazeta wybiórcza antykomunizm jest równie ohydny jak antysemityzm... ).
Byłem niezbyt ważnym pisarzem z niewielkiego i niezbyt ważnego kraju. Do tego wkopanym po uszy w kredyt za mieszkanie. Mimo to zabrałem głos i wyraziłem głośno i otwartym tekstem niezgodę na zło i podłość.
Od pewnej krewnej usłyszałem że tą książką definitywnie zniszczyłem karierę moją i mojej żony. Odpukać - nie zniszczyłem. Straciłem jakichś czytelników? Zapewne tak. Mam tyły w swoim środowisku? Nie da się ukryć że są w fandomie ludzie którzy judzą i szczują przecwiko mnie pomawiając mnie o faszyzm.
*
Ważny Pan Aktor mógłby powiedzieć gorzką prawdę znacznie donośniej niż ja zrobiłęm to przed laty. Jego słowa dotarłyby do dziesiątków milionów ludzi.
Nawet gdyby w pewnych środowiskach spotkał go ostracyzm - ma dość kasy by starczyło dla kolejnych 5 pokoleń... Ale milczy.
*
To nie jest czas by milczeć.
https://wpolityce.pl/polityka/752188-potancowka-z-zomo-w-rocznice-krwawego-czerwca76-to-nie-glupota
Robotnicy Radomia zbuntowali się przeciw władzy. Nie oszukujmy się - główną przyczyną buntu był tragiczny poziom życia w PRL-u. Ludzie wyszli na ulice przerażeni o los swoich rodzin.
Żyłem w Warszawie - gdzie poziom życia był wyższy. Ale mam czytelników w moim wieku i starszych odemnie i wiem jak żyło się na prowincji. Wiem jaki, siermięznym syfem była komuna w stolicy i wyobrażam sobie jak gorzej było tam.
*
Władza potraktowała desperatów gazem i pałą. Dobrze że nie ogniem z karabinów jak to było w 1970-tym na Wybrzeżu i w 1981 w "Wójku".
Co najmniej kilku zginęło zataktowanych. Wielu dotkliwie pobito pałami. Zidentyfikowanych uczestników represjonowano. Pechowcy dotali wyroki nawert 10 lat więzienia, farciarzy "tylko" wyrzucano z pracy i mieszkań komunalnych. W odpowiedzi na falę represji powstal KOR - komitet obrony robotników.
*
Wydarzenia Radomskie były jednym z punktów zrotnych - historii Polski - Momentem jeszcze mocniej deligitymizującym realny socjalizm jako projekt cywilizacyjny.
*
Co wymyśliły dzisiejsze władze Radomia by to uczcić?
Na logikę: powinna być msza, sesja naukowa, odłsłanianie pominków, władze miasta i delegacje władz państwa skłądające wieńce na grobach ofiar, utoczysta warta, może salwa honorowa, dekorowanie uczestników odznaczeniami, wywiady ż żyjącymi jeszcze świadkami, może uroczysty koncet muzyki poważnej.
Za miast tego urządzono niesmaczną ...potańcówkę w klimacie PRL-u z udziałem jaichś leszczy porzebieranych za zomowców.
*
Tacy właśnie są ci najlepsi ludzie niejakiego tuska - doborowe kadry światłych i nowoczesnych, rwacych się do rządzenia Polską i mówienia nam jak mamy żyć...
*
A ja jestem ten zły. Antykomunista.
Ergo: facet - oficer służby ochrony państwa - człowiek pilnujący najważniejszych ludzi w Polsce planował tortury i morderstwo na dziennikarzu który ujawił jego powiązania i machlojki. O tym co planuje opowiedział aktualnej "partnerce" (albo niekoniecznie partnerce - niewiele wiemy). Która go nagrała. Skro wiedziała żeby nagrywać zapewne nie pierwszy raz snuł te plany. co jeszcze symptomatyczne nagran dokonała ponad rok temu. I przez cały ten czas trzymała pod suknem*.
*
Co symptomatyczne - MEDIA MILCZĄ. Nieliczne wzmianki, "rozmydlacze" - dalekie od meritum sprawy odwołuja się nie do zródła tylko do ...tvn. (!!!) mowa w nich o jakimś audycie i zawieszeniach kierownictwa to nie w kontekscie tego co się stao tylko sprawy kradzieży auta donalda tuska...
https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-fala-odwolan-w-sluzbie-ochrony-panstwa-i-miazdzacy-audyt-to,nId,22547185
goniący za każdą sensacją Fakt poszedł krok dalej - napisał że jest skandal dotyczący jednego z funkcjonariuszy
Onet - podobnie z dalka od sedna sprawy
wybiórczaki - no cóż...
https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198072,32575694,wstrzas-w-sop-media-czterech-dyrektorow-stracilo-posady.html
*
Dla mnie to mentalna prostytucja - całkowite podeptanie jakiegokolwiek etosu zawodu - powrót do bana PRLu kiedy to "dzieninkarze" byli funkcjonariuszami aparatu propagandy państwowej
*
Przypomnę:
Przed wojną dziennikarze różnych zwalczajacych się opcji mieli jaja, honor, poczucie wspólnoty i żelazną solidaność zawodową. Napaść choćby słowna na jednego z nich powodowała natychmiastową reakcję CAŁEGO środowiska. Od gazet sanacyjnych po komunistyczne szmatławce...
*
Dziś? szkoda gadać.
*
A "pan oficer" za swoje plany powinien dostać bezwzględne dożywocie.
________________________________________________________________________________
* coś jak te zdjęcia tuska przybijajaćego radośnie żółwiki z putinem na wrakowisku w Smoeńsku - byli ludzie którzy je wykonali,
a potem milczeli długo - o wiele zbyt długo...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL