Po kongresie wiedeńskim Większa część Polski weszła w skład imperium rosyjskiego.
Uczestnikom zadym napoleońskich udzielono bardzo szerokiej amnestii.
Spory kawałek terenu - nazwany Królestwem Polskim zachował daleko idącą autonomię a nawet własną konstytucję.
W ciągu kolejnych kilkunastu lat car wielokrotnie złamał tę mocno kaleką konstytucję.
Wreszcie doprowadziło to otwartego buntu który przeszedł do historii jako Powstanie Listopadowe.
*
wchodząc do UE zachowaliśmy daleko idącą autonomię, mamy traktaty regulujące jej zakres.
UE na przestrzeni ostatnich lat wielokrotnie złamała te traktaty nsrzucając nam szereg niekorzystnych rozwiązań, grożąc, szantażując, mieszając się w nasze sprawy wenętrze na poziomie politycznym ale także religijno-obyczajowym.
*
Analogie nasuwają się niejako automatycznie...
https://wpolityce.pl/polityka/756114-ostre-starcie-bakiewicza-i-smiszka-zal-wam-de-sciska
p.Bąkiewicz zauważył oczywistą oczywistość - import islamistów w ramach programu relokacji "uchodźców" stanowi bezpośrednie zagrożenie dla polskich gejów. Oznacza sprowadzenie do Polski dziesiątek tysięcy ludzi wychowanych w porządku prawnym w którym homoseksualizm jest po prostu przestępstwem a homoseksualiści mają równo przegwizdane (do kary śmierci włącznie)*.
Symptomatyczna jest reakcja europosła Śmiszka na te kilka słów nagiej prawdy...
*
Potrzeba twardych dsanych na temat tzw. homofobii w krajach UE.
Oczywiście danych tych nie dostaniemy - choć pan europoseł Śmiszek zapewne może uzyskać do nich dostęp.
Idę o zakład że sprawcami przytłaczającej większości zaczepek, przestępstw i zbrodni przeciw gejom są wyznawcy islamu.
___________________________________________________________________________________
*nie chwaląc się już od dawna zwracam uwagę na ten aspekt.
https://niezalezna.pl/polska/polexit-tusk-pis-rozmowa/566480
narracja tuska - upadłego premiera upadającego rządu, jest mniej więcej taka:
faszyści & tępaki z PiS chcą nas wyprowadzić z UE. (zapewne w objęcia putina).
*
Premier myli się. Tj. trochę się myli a trochę po prostu kłamie.
1) straszliwa groźba wyjścia z UE na większości ludzi nie robi już żadnego wrażenia. Widzimy upadek tego projektu cywilizacyjnego, widzimy bolączki, rozkład społeczeństw zachodu, kretyńskie zarządzenia i regulację, poniżanie i szykanowanie naszego kraju, słowem - widzimy totalną degenerację tej organizacji.
2) melepety z PiS nie mają jaj żeby opuścić UE. Konfa też nie planuje tego na poważnie - dużo gardłują ale wiemy że nic z tego nie wyniknie.
3) po śmierci Lecha Kaczyńskiego i innych członków delegacji w Smoleńsku prosoryjską gębę odsłonił nie PiS a właśnie PO - jest o tym taki serial dokumentalny pt. "Reset"... Zapomnieliście towarzyszu?
*
Pol-exit i patrząc szerzej: wyszehrad-exit to chyba jedyny straszak na unijne elity.
Jedyna metoda by coś utargować. Uważam jednak że nasze pozostanie w UE w dłuższej perspektywie nie ma ŻADNEGO sensu.
Ergo: transformacja energetyczna i odjście od paliw kopalnych są bez sensu - szczególnie w kontekście wojny.
Ja zapytam szerzej: a co w UE w ogóle ma sens?
Polityczna poprawność i podobne kocopały ideologiczne?
bezwzgledna cenzura, autocenzura i zanik wolności słowa?
System warunkowości?
Horrendalna biurokracja?
Dławienie inicjatyw społęcznych?
Przymusowa relokacja pseudouchodźców?
Nieustanne mizianie się z putinem, łamanie wszelakich sankcji?
Łamanie traktatów przez silniejszych graczy - głównie szkopó i francuzów?
Podatek vat? irracjonalny, niemoralny knebel duszący każdą gałąź przemysłu i handlu której dotknie?
Asymetria sprawiająca że jesteśmy klonizowani przez zagraniczne firmy podczas gdy nasze firmy próbujące działać na zachodzie są szykanowane na każdym kroku?
Brak ograniczeń i kontroli w nabywaniu nieruchomości kontroli przepływu kapitału który sprawił że bogatsi niemcy i hiszpanie zaraz po wejści do UE wykupili milion polskich mieszkań?
Czy był choćby jeden rok w którym pozyskaliśmy z unii więcej środków niż kosztowł nas ten cyrk?
Przypomnę też o kosztach społecznych wejścia do UE. Wymuszono na nas zagładę przemysłu. Ostatnie 5 lat przed wejściem to było miażdżące 20% bezrobocia. Liczba samobójstw poszybowała wówczas niebotycznie...
Zaraz po wejściu do UE na emigrację wyjechały 2 miliony Polaków.
*
Byliśmy zauroczeni EWG - ale w 2005-tym to już nie była tamta wspólnota.
Dziś to też jest zupełnie inna UE niż w 2005-tym. Nie tak się umawialiśmy. Nie to podpisaliśmy. Nie do takiej organizacji wstępowaliśmy!!!

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL