o groźbach

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/jerzy-owsiak-otrzymal-grozby-w-sieci-sad-wydal-wyrok-na-emerytke

Emerytka napisała w necie pod adresem owsiaka dłuzszą tyradę. Sąd uznał zawatrte w niej słowa "giń człowieku" za groźbę odebrania życia... 

Wyrok: 6 miesięcy pudła (na szczęście w zawieszeniu) + 1000 zł grzywny. 

*

Powiem jestem pod wrażeniem - policja jednak umie złapać, sąd potrafi wsolić karę 

Szkoda że na codzień tak nie potrafią. 

*

Skoro taki jest przelicznik za te słowa to jak rozumiem kwiat naszych polityków i dziennikarzy musi nastawić się na odsiedzenie po kilku dożywoci? 

*

Szczurki które plują na mnie w necie mają fart. Zasadniczo jestem za wolnością słowa i choć jest mi jakoś tam przykro gdy widzę kłamstwa i pomówienia pod moim adresem, to uważam paszkwilantów jedynie za drobne gówienka klejące się do buta..

ja, ciemnogród

https://niezalezna.pl/polska/bestia-w-mundurze-komunistyczna-prokurator-doczekala-sie-biografii-wydanej-przez-agore/562211

 michnikoidy piętnując objawy "ciemnoty" polskiego społeczeństwa nie tylko wybielają stalinowską szmatę, ale zrównują antykomunizm z antysemityzmem... 

jak to skomentować? 

 *

ech. kalekie dzieci wolnej Polski - nawet zielonego pojęcia nie mają jakim siermiężnym syfem był PRL. 

z życia sądów...

https://niezalezna.pl/polska/kompromitacja-panstwa-w-sprawie-zatoki-sztuki-pozwolili-uciec-dyrygentowi-najwiekszej-afery-pedofilskiej/562311

Czyli tak: 

powstał lokal którego uboczną działanością była prostytucja nieletnich i niepełnoletnich. 

pozyskiwaniem nowych dziewczyn zajmował się "Krystek". 

bywali tam nasi czołowi cwelebryci, znani sportowcy, samorządowcy, politycy i sporo innej ludzkiej mierzwy która w naszym kraju robi za "elitę"  etc, znamy kilka nazwisk. 

Bywalczyniami lokalu były: dziewczyna która rozwiała się bez śladu na wydmach, oraz 14 latka która "rzuciła się pod pociąg" (albo została wepchnięta).

Szereg innych "bywalczyń" zrozumiało że wdepnęły w straszne gówno - ale do dziś boją się cokolwiek pisnąć nie mówiąc o oficjalnym składaniu zeznań. 

*

Lokal mimo przecieków i gęstniejącego smrodu działał przez ładnych parę lat.

Zapewne przyjaciele w urzędach dbali by interes kręcił się bez zakłóceń. 

Być może dbali o to takrze przyjaciele w policyjnych mundurach, albo i tacy którzy mundurów na codzień nie noszą... 

Dopiero "samobójstwo" Ormianki Anaid było już na tyle grubą sprawą że zmowa milczenia zaczęła pękać. 

Też nie do końca - bo gdy zaczłęo być gorąco stado cwelebrytów hurtem rzuciło się na ratunek wystawiając lokalowi certyfikat moralności.

Tu znamy sporo nazwisk. 

Ale policja też miała chyba dość krycia burdelu dla pedofili i jego szemranych właścicieli. 

I dobrano się dziadom do skóry. Dobrano się tak na ćwierć gwizdka... 

*

Trzeba było rzucić opinii publicznej kogoś na pożarcie - padło na Krystka - dostał 15 lat (ciekawe czy odsiedzi chociaż połowę?)

Ale szef interesu wpłacił kaucję (groszową) by odpowiadać z wolnej stopy. 

I wyparował. A konkretnie to chyba pozwolono mu uciec... 

W procesie in absentia dostał śmieszny wyrok - 6 lat - ale oczywiście i tak nie zamierza iść do pudła. 

*

Moja teoria? 

Podejrzewam że "zabawy" z nieletnimi były filmowane. 

I te filmy to polisa bezpieczeństwa głównego organizatora. Kogo nagrał? 

Bardzo dobre pytanie. 

Zapewne nie sfilmował żadnego na tyle ważnego sędziego by zaklepać sobie uniewinnienie - ale swoje mocne wtyczki w sądach posiada. 

*

Nie od dziś wiadomo że w trójmieście działa mafia mocno zblatowana z sitwą urzędniczą... 

mafia na tyle silna ze w obronie swoich interesów "uciszyła" na zawsze prezydenta Gdańska

I co? Ano jak to w Polsce: na razie "i nic"... 

 *

 Ps. w lisćie gończym opublkowanym w mediach dano bardzo stare foto uciekiniera - chyba po to żeby nikt bidulka czasem nie rozpoznał... 

 

 

 

 

praworządność

https://niezalezna.pl/polityka/proces-ks-olszewskiego-i-urzednikow-ms-ziobro-pisze-o-ordynardnej-ustawce/562223#goog_rewarded

Przed sądem ma stanąć ks. Olszewski bo otrzymał z Funduszu Sprawiedliwości dotację na budowę schroniska dla ofiar przemocy. Ksiądz pieniędzy nie ukradł - zbudował to co zaplanował. można się przekonać na włąsne oczy. Tylko że chwilowo budynek stoi w stanie surowym - dokończyć się nie da bo ksiądz siedzi w więzieniu a pozosrałe pieniądze fundacji księdza - sąd zablokował. 

O co zarzuty? Mniej więcej o to że fundusz powołano na inne cele i ksiądz nie powinien był dostać kasy, ale dostał...

*

z losowaniem sędziów coś nie pykło - bo dziwnym trafem sądzi księdza pani dobrze już znana z poodobnych spraw. 

jeszcze lepsze jaja  są z ławnikami - w jedną dobę potrafili przeczytać 200 tyś stron akt. 

*

Mój znajomy sądził się kiedyś o plagiat. Z opinii sporządoznej na okolicznośc procesu wynikało jasno że rzeczoznawca sądowy nie przeczytał żadnej z ksiązek będących przedmiotem w sprawie... Czyzby od 30 lat nie zmieniło się nic? 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL