o poborze

https://wpolityce.pl/kraj/759120-wiekszosc-polakow-chce-przywrocenia-powszechnego-poboru

https://dorzeczy.pl/opinie/880663/zalewski-ministerstwo-szykuje-sie-do-wojny.html

moje pokolenie nienawidziło idei poboru. koledzy którzy nie zdołali się wymigać i przeszli przez "zaszczytny obowiązek" wychodzili w woja z pogardą i nienawiścią do trepów, munduru i wszystkiego co było z tym związane. Znałem gościa który do wojska poszedł na ochotnika bo był zafascynowany armią. WYLECZONO GO SZYBKO. Fala w latach 90-tych była już zjawiskiem słąbnącym a w wielu jednostkach wręcz marginalnym - poborowych bardziej dręczyła porażająca nuda i poczucie totalnie zmarnowanego czasu. Dla ludzi którzy jak ja wchodzili w droosłość w kraju dręczonym 20% bezrobociem wojsko oznaczało jeszcze jedno: stratę szans życiowych. Każdą propozycję pracy trzeba było rwać natychmiast. WKU wysyłało w kamasze. Ludzie po roku wracali do swojego miasta i okazywało się że miejsca sa zajęte, że szanse przepadły. 

*

Odbudowa prestiżu i szacunku do wojska opiera się na częściowo na fakcie że jest to organizacja na swój sposób elitarna. Powrót do rozwiązań z czasów komuny może to zniszczyć. 

*

Powszechne przeszkolenie wojskowe ma sens. ale trzeba to zrobić z głową. Obecny rząd nie ma po temu kwalifikacji moralnych ani co gorsza intelektualnych. 

*

Ps. a na początek należy cofnąć zakaz sprzedaży broni hukowo-kinetycznej - tj. rewolwerów na kule gumowe wypychane z lufy przez ślepy nabój. I kupić z rezerw rządowych tak ze sto tyś szt - na początek dla harcerzy żeby pouczyli się strzelać... 

żydzi nas nie lubią?

https://wpolityce.pl/kosciol/759143-zakonnica-padla-ofiara-fizycznej-napasci-w-jerozolimie

Napaść na siostrę zakonną to nie jest pierwszy takie przypadek. To dzieje się regularnie - księża i zakonicy posługujący w Ziemi Świętej wieeele mogliby o tym opowiedzieć.

*

Żydzi nie lubią chrześcijan. No cóż - bywa i tak. Przykłady mieliśmy także i u nas. Przed rozbioramni. Podczas zaborów. W II RP. W PRL-u. W III RP. Byli Żydzi którzy stanęli po naszej stronie, pamiętamy o nich. Szanujemy - ale była ich garstka. Byli - znacznie liczniejsi - którzy stanęli po stronie naszych wrogów. Była też wielka obojętna masa. Nie łudźmy się - gdyby hitler złożył im odpowiednią propozycję zabrania się za nas - znaleźli by się gorliwi wykonawcy takich poleceń. Stalin złożył. morel, bauman, humer, wolińska, brystygierowa, st.michnik - wszyscy znamy te nazwiska.  

Staram się nie ulegać nastrojom antysemickim - choć wymiociny urbana, michnika, harmanna, holland i reszty są drażniące. 

*

Świat się zmienia - po rzezi cywilów - w tym kobiet i dzieci - w strefie Gazy, społeczność międzynarodowa patrzy na Żydów inaczej. Dziś jeszcze można narobić sobie kłopotów malując swastykę na fladze izraela - ale będą to kłopoty prawne a nie towarzyskie. 

*

Analogie pomiędzy rzezią w Gazie a rzezią np getta w Warszawie nasuwają się jakby same. Żydzi nie dostrzegają że tracą uprzywilejowaną pozycję. Pamięć o Shoach to już zgrana karta. Odeszło pokolenie świadków. Dla kolejnego pokolenia to tylko historia. Zmiana powoduje że antysemityzm przestaje być obciachem. Przestaje dyskwalifikować rozmówcę. 

Pojawiają się pytania o prawo Żydów do uprawiania polityki międzynarodowej opartej na bezwzględnym szczuciu, judzeniu i atakowaniu. Pytania o łamiący prawo międzynarodowe sposób prowadzenia wojny - pytania coraz to nowe i coraz bardziej drażliwe. 

*

Osobiście uważałem że Żydzi mieli pełne prawo do samoobrony i krwawego odwetu za masakrę na fesirtiwalu w Ramalach. (dowody na tym blogu). Byłem w stanie zrozumieć nawet przelicznik 100 zabitych hamasowców za jednego Żyda. Z islamskimi fanatykami o zakutych łbach trudno rozmawiać inaczej. Ale patrzę krytycznie i obiektywnie. 

O strategiach

W szwecji i niemczech dzieją się takie rzeczy:

https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/880588/gangi-w-europie-dzieci-rekrutowane-przez-komunikatory.html

władze kompletnie sobie z tym nie radzą. Prawo oparte na bezwzględnej penalizacji tzw. "mowy nienawiści" i wszystkiego co można podciągbnąc pod "rasizm" w zasadzie uniemożliwia nawet debatę nad problemem. Prywatne opinie wymienia się w gronie zaufanych i w rosnącym strachu przed donosami.  

*

u nas jeszcze chwilowo spokój - choć problem szybko narasta:

https://dorzeczy.pl/kraj/878092/gangi-imigrantow-zalewaja-polske-rzad-sobie-z-tym-nie-radzi.html

Tylko w tym roku deportowano ok 10 tyś cudzoziemców którzy popełnili w Polsce przestępstwa lub wykrocznenia. 

 

jeszcze o granicy

https://wpolityce.pl/polityka/759008-tylko-u-nas-piata-kolumna-czyli-co-dzialo-sie-na-granicy

Ergo: jesli rozpatrujemy działania reżimu łukaszenki jako element przygotowana do wojny z Ukrainą - należałoby zabrać się za "miłośników imigrantów" i tych wszystkich "wolontariuszy" - na ostro i na poważnie.

Zakładam że część pomagała nachodzcom z czystej głupoty, część za pieniądze z grantów od sorosa i temu podobnych a spora częśc za forsę od mafii - ale akcja była dobrze skoordynowana - trzeba określić kto pociągał za sznurki, ustalić powizania z naszymi wschodnimi "sąsiadami" osądzić no cóż - najlepiej byłoby powiesić go na sznurku, jak to się robi ze szpiegami i sabotażystami - ale UE zakazuje kary śmierci... 

 

tymczasem 

https://wpolityce.pl/kraj/758701-udane-dzialania-sg-zatrzymano-34-cudzoziemcow-i-2-kurierow

im też g... zrobią... 

*

a ja myślę w kategoriach na kilka lat do przodu. Putin zawiera "pokój" z Ukrainą rosyjska armia poświęca powiedzmy 5 lat na wylizania ran i odbudowę potencjału. Potem następuje atak na pribałtykę, a adekwatną odpowiedź NATO paraliżuje przetaczająca się przez europę wojna domowa - powszechny bunt islamistów... 

 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL