Ergo: budowali przemysł, zabezpieczenia były zbyt drogie albo nie umiano ich stworzyć, dzieci chorowały - olewano to.
a jak ktoś za dużo się domyslił - był zastraszany. Historia z Szopienic to tylko jeden z wielu przykładów.
Można by nakręcić film o górnikach od rud uranu, o pracownikach zakładów wytwarzających eternit (z azbestu).
o wieeeeeelu innych "wielkich budowach komunizmu" - za które ludzie płacili swoim życiem i zdrowiem.
Można nakręcić ciąg dalszy serialu o czarnobylu - pokazać jak to było w Polsce.
np. jak dzieci z suwalszczyzny chorujące na raka krtani nie dostały paszportów na leczenie w hollandii.
można pokazać jak dzieci z domów dziecka sprzedawano za granicę - i poszukać tych sprzedanych, opisać ich późniejsze losy.
tematów jest masa...
*
pokolenia urodzone po 1989-tym niewiele wiedzą o PRL-u.
liczmy że pojawi się więcej filmów odkłamujących ten czas - ukazujących ten ohydny siermiężny syf który zmielił pokolenie naszych rodziców i dziadków, który długim cieniem kładzie się do dziś na naszym życiu.
ergo: ex-komunista został marszałkiem sejmu. co więcej ten ex-komunista ma powiązania z ważnymi rosjanami. Ex-komunista nie zerwał ich nawet w obliczu krwawej wojny...
*
Swoją drogą nigdy nie wyjaśniono tzw. "sprawy olina" - możemy się tylko domyślać skali afery.
niestety niewypalone czerwone wrzody zatruwają nas od przeszło 35 lat
*
Myślę czasem jak bardzo inny byłby dziś nasz kraj gdyby rząd mec. Olszewskiego przetrwał, dokonał pełnej lustracji i dekomunizacji naszego życia politycznego oraz co najważniesze - społecznego.
https://www.fronda.pl/a/Stanal-w-obronie-JPII-ma-stracic-za-to-immunitet-Prezes-PiS-Nie-ugniemy-sie,252014.html
kolejne próby niszczenia porządnych ludzi za pomocą bzdurnych oskarżeń - w dodatku z powództwa ludzi ohydnych i nikczemnych...
kolejny raz odbija się czkawką brak totalnej lustracji, dekomunizacji i rozliczeń ubecji.
*
jako naród po 1944r. wdepnęliśmy w gówno. wdepnęliśmy nie z naszej winy.
Problem w tym że do dziś nie zdołaliśmy oczyścić butów.
milicyjno-ubecki smród PRLu ciągnie się za nami.
Polityków platformy obywatelskiej/koalicji obywatelskiej skreśliłem in masse widząc jak wprowadzają do naszej polityki przemysł nienawści. (polecam 2 tomowe opracowanie "przemysł pogardy" - jest tam zestawienie setek prymiywnych i wulgarnych tekstów prasowych...
*
Wedle mojej oceny: uczciwi ludzie rzucili legitymacje po 2005-tym roku. Ci najgłupsi - wiosną 2010-tego. Jeśli ktoś został w tej organizacji to moim zdaniem musi być kompletną szują.
Ale od czasu do czasu - niespodzianki. Nawet wsód tych ludzi pojawiają się jakieś ludzkie odruchy... Czasem budzi się sumienie, refleksja, poczucie obciachowości pewnych działań.
O co biega? ano wspominałem już wcześniej o tej sprawie - jeden z działaczy PO/KO dostał 11 lat odsiadki za pedofilię. I choć w organizacji panuje omerta to znalazł się jeden sprawiedliwy który sypnął że o "nietypowym hobby" tego człowieka wśród towarzyszy partyjnych wiedziano i to dość powszechnie.
No i teraz zbyt gadatliwego kolegę próbują uciszyć...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL