To co mnie zawsze odrzucało w "wybiórczej" - to relatywizm moralny zionący z wielu tekstów. To głębokie zrozumienie dla każdego czerwonego bydlaka i pochylenie się z troską nad każdym cierpiącym - o ile nie był Polakiem.
Czytaliśmy u nich (R.Kapuściński - "Imperium") o tym że wahmani z NKWD pilnujący więżniów sami byli ...ofiarami systemu.
Czytaliśmy o tym że powojenny odwet na niemcach-cywilach był objawem polskiego zezwierzęcenia. Czytaliśmy liczne "duszczypatielnyje" tekst o Żydach - zawsze prześladowanych - nigdy winnych.
Czytaliśmy oczywiście liczne obrony kapusiów z ubecji - a kariera niejakiego "Ketmana" i jego samowybielanie się na łamach michnikowej szmaty, oraz peany zachwytu nad jego zakłamaną "spowiedzią" to klasyczny przykład "ukąszenia heglowskiego". Dowiedzieliśmy się od nich także że lustracja i dekomumunizacja to "nienawiść". Dowiedzielliśmy się z "wybiórczej" także ze antykomunizm jest rownie obrzydliwy jak antysemityzm.
*
Zarazem tłoczono nam "do tępych polskich łbów" że nasi przodkowie to troglodyci-antysemici-degeneraci-szmalcownicy bo nie ryzykowali ochoczo i masowo życia własnego i swoich rodzin by podczas okupacji pomagać żydom.
a teraz mamy krok kolejny.
*
rozumiem błędy II RP popełnione w stosunku do mniejszości narodowych. To wszystko było i obciąża zarówno sumienia endeków jak i sołdateski* od Piłsudskiego. To było.
ale wysrywy "intelektualne" michnikoidów wyprowadzają z tego zrównanie ofiar i oprawców...
________________________________________________________--
*np ten debil generał Brunon Olbrych
https://opoka.org.pl/News/Polska/2026/wiceminister-porownal-upa-do-zolnierzy-wykletych-nie-powinien
jedno podobieństwo jest - nasi i upowcy tłukli komuchów. robili to długo. Jeszcze 15-16 lat po wojnie.
nasi i upowcy niestety tłukli komuchów bezskutecznie... bolszewia zrobiła co chciała.
*
czy tłuczenie czerwonych przekreśla winy formacji?
*
Patrąc szerzej: czy nacjonalizm ukraiński w jakimkolwiek stopniu mógł stanowić dla jednostek odtrutkę na rusyfikację?
To dobre pytanie - warte zbadania. A jeśi tak było - trzeba zadać sobie pytanie kolejne - jak rezonuje to dziś.
https://kresy.pl/wydarzenia/the-telegraph-pisze-o-operacji-ktora-ma-zmusic-rosje-do-pokoju/
Krym jest piękny. ruscy po jego zajęciu chętnie jeździli tam na wakacje. Nawet most zbudowano - który patrząc obiektywnie powstał błyskawicznie i był dziełem sztuki inżynieryjnej. Piszę „był” bo teraz, po licznych ukraińskich atakach raczej kiepsko wygląda. Po wybuchu wojny wypoczywanie tam zrobiło się to "trochę" ryzykowne - ale "Z patrioci' nadal się tam pchali - dla zazady...
Ale potem jakoś przestali jeździć. Co więcje ubyło "rdzennej" ludności rosyjjskiej - tj. emerytów sowieckiego KGB i ich rodzin.
Pouciekali.
*
Wkraczamy na etap kolejny. Plan Ukrainy - przy użyciu dronów stworzyć "strefę śmierci" która spowoduje odcięcie Krymu od dostaw brzegiem Morza Czarnego.
Stworzenie z półwyspu terenu którego nie da się utrzymać...
https://opoka.org.pl/News/Swiat/2026/grecja-ponowny-wzrost-liczby-migrantow-jednego-dnia-wylowiono-z
Podpowiadam Grekom: wasi starożytni przodkowie budowali fajne zabytki - głównie z marmuru. Obecnie większość z nich leży w ruinie. Warto by zabrać się za odbudowę.
Do wydobycia marmuru strożytni używali niewolników. Kupowali ich łapali w dzikich krainach etc. Jesteście w lepszej sytuacji - kandydaci na niewolników sami przypływają. Wystarczy uchwalić odpowiednie przepisy - np. nielegalne przekroczenie granicy - 5 lat kamieniołomu.
Przywrócmy świetność zabytkom doby antycznej!

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL