hipokryzja świata?

Izrael dokonał ludobójstwa w strefie Gazy. Nie neguję że Izrael został brutalnie sprowokowany. Można powiedzieć: islamiści siali wiatr zebrali burzę. O ile rozumiem odwet na hamasie, rozumiem nawet przelicznik: "za jednego zamordowanego żyda - stu hamasowców" o tyle nie da się ukryć faktów: śmierci palestyńskich kobiet i dzieci, atakowania uciekinierów w korytarzach humanitarnych i wyznaczonych "strefach bezpiecznych". etc. Teraz zarzuca się nam hipokryzję. Mówi się że świat cywilizowany powinien etc. etc. 

Jak to widzę:

1) świat szeroko pojmowanego Zachodu nie ma dziś żadnych obowiązków wobec świata arabskiego. Islamiści dokonali w Izraelu rozlicznych zbrodni i aktów terroru, ale dokonywali ich także w Europie i USA. Przez ostatnie 70 lat miliony muzułmanów uzyskały z różnych powodów azyl w Europie i dziś bezwględnie pasożytują na jej systemach opieki socjalnej. "Odwdzięczają się" mordując i gwałcąc córki NAS - GOSPODARZY. Nie słyszeliśmy głosów potępienia ze strony religijnych i politycznych przywódców islamu ani w sprawie zamachów, ani w sprawie gwatów, ani w sprawie pasożytnictwa. W tej sytuacji musimy traktować przedstawicieli tej religii jak potencjalnych wrogów. Albo po prostu: jak wrogów. 

2) Pojęcie ludobójstwa, zbrodni wojennych etc - osadzone jest w kulturze prawnej zachodu. (od niedawna...). Koran i hadisy widzą to inaczej. Zrywanie rozejmów, zdradzieckie ataki, mordy na ludności cywilnej podbijanych krajów, masowe gwałty, porywanie w jasyr, etc. etc. - to wszystko stanowi integralną część historii islamu. Łajdactwa, zdrady i kłamstwa są w tym systemie wartości moralnie usprawiedliwione o ile przyczyniaja się do zwycięstwa islamu.  Czy mamy ścigać zbrodniarzy na wniosek władz krajów/ludów które nasze prawa ostatentacyjnie ignorują? A jeśli tak, to czy nie powinniśmy ścigać zbrodniarzy wywodzących się z obu zwaśnionych stron? Jakoś nie słyszałem o tym by Europa ścigała sprawców maskary na festiawalu. 

3) Na świecie są aż 54 kraje deklarują islam jako religię państwową. Wiele z nich to kraje bardzo bogate - ewakuacja 2-3 milionów mieszkańców Gazy, zapewnienie im terenów pod osiedlenie, otoczenie ich pomocą to dla nich żaden wydatek. Zapewnienie pracy - też nie stanowi problemu - mają tam niedobór rąk do pracy - w krajach arabskich pracują setki tysięcy Hindusów. Ergo: jeśli mówimy o hipokryzji europy czy USA pogadajmy też o hipokryzji szejków z Dubaju czy Arabii Saudyjskiej 

4) Wobec zaszłych wypadków pora powiedzieć sobie twardo - shoach vel holocaust - to już tylko historia. Sprawcy - nie żyją. Ofiary i świadkowie - też już nie żyją. (może jakaś garstka...). Krzywdy dziadków nie mogą dawać carte blanche na dokonywanie świństw i zbrodni ich wnukom. Pora przestać trząść się nad Żydami jak nad nadtłuczonym jajkiem. Szacunek? Na to trzeba zapracować. Pora zacząć traktować równo jednych i drugich.

 

o satanizmie

https://niezalezna.pl/polska/w-krakowie-ma-sie-odbyc-konwent-satanistow-tuz-przed-referendum-ws-odwolania-miszalskiego/568521

https://niezalezna.pl/polityka/szok-w-programie-na-zywo-polityk-ko-zaczal-zachowywac-sie-dziwnie-zobacz-wideo/568483

przywykliśmy uważać satanizm za swego rodzaju subkulturę - irytującą, demoralizującą co głupsze dzieciaki ale sprowadzającą się głównie do chamskiego wygłupu. satanizm elit hollywood, satanizm komisarzy UE, wątki satanistyczne w aferze epsteina - pozostawały w sfere raczej domniemań i teorii spiskowych. 

a potem coś takiego... i sprawa nagle staje się cholernie poważna. 

 

relatywizm

https://www.fronda.pl/a/Abp-Jedraszewski-Chca-zrobic-z-mlodziezy-to-co-chcial-Hitler,254148.html

ilekroć przychodzi rocznica Powstania Warszawskiego - za każdym razem rozlega się powszechny skowyt "intelektualistów" i publicystów oraz co głupszych historyków. 

 ilekroć przychodzi rocznica powstania w gettcie - te same gremia biją pokłony cieniom bohaterów. 

feminizm czyli śmierdząca hipokryzja

https://www.fronda.pl/a/Salonowe-feministki-Wildstein-Bezmiar-podlosci-jest-niebywaly,254139.html

autor przytacza liczne dowody na to jak głęboko w )*( polskojęzyczne feministki mają probelmy polskich kobiet. 

*

od siebie dodam jeszcze cztery punkty: 

 

feministki milczały gdy: 

a) tusk zajumał kasę z II filaru OFE - przez co także kobiety straciły pieniędze mające poprawić ich byt na emeryturze...

b) w 2015-tym tusk usiłował podnieść wiek emerytalny kobiet o 7 lat (!!!) a kobiet wiejskich o 12 lat (!!!!)*.  

 

feministki milczą gdy 

c) karierę robi niejki nergal vel holocausto - facet który publicznie wygłosił swoją jak mniemam "mądrość życiową" że gwałt na kobiecie to "dionizyjska radość życia" 

d) szykuje się fala gwałtów - nieunikniona po relokacji do Polski 36-42 tyś imigrantów (leni, bandytów, nierobów, anafabetów - wszystkich tych których nie chcą zatrzymać niemcy). 

 

a tak swoją drogą czy nasze feministki są przygotowane na to że tzw "uchodźcy" poddają córki okaleczenionm rytualnym? czy tak jak ich szwedzkie koleżanki bedą udawały że problem nie istnieje.

*

Czy w ogóle istnieją w naszym kraju jakieś świeckie organizacje kobiece posiadające minimalne zaplecze intelektualne i sensowny program?

 

_______________________________________________________________________________--

* jakim cudem po tym numerze jakakolwiek kobieta na nich głosuje? 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL