prawie jestem za...

https://niezalezna.pl/polska/nie-miesci-mi-sie-to-w-glowie-owsiak-chcialby-wyrzucania-krytycznych-mu-dziennikarzy-na-stale-z-zawodu/535527

Owsiaka nie lubię i uważam za cynicznego oszusta. 

Ale obawiam się że w jego pomysłach jest cień racji.

Całkowite puszczenie prasy na żywioł i brak jakichkolwiek sankcji za publikowane teksty zrodził patologię...

*

W zawodzie dziennikarza jest masa ludzkiego ścierwa. 

Są pismacy którzy bez mrugnięcia okiem powielają oczywiste fake-newsy. 

Są pismacy którzy odpisują od "kolegów" powielając bzdury z ich tekstów nie siląc się na ich elementarną weryfikację. 

Są pismacy którzy łapią narrację jednej strony i smarują artykuł nie wysilając się by wysłuchać innych świadków czy uczestników.  

Są redakcje które zamiawiają artykuły, nie płącą za nie bo "nie wykorzystują" -

(ale informacje w nich zawarte i zebrane w pocie czoła dane jednak przydają się - zatrudnionym na etat do ich artykułów)...

Są redakcje które z odrzucają informacje niezgodne z linią ideologiczną gazety - co pokazała sprawa Sadowskiego.

Do tego mamy czasem przypadki kompletnie zoologiczne jak sprawa "Ketmana".

*

Znałem ludzi porządnych i uczciwych których doszukując się taniej sensacji zmieszano z błotem.

Znałem człowieka który oprócz potwornej tragedii życiowej musiał zmagać się z knajackimi pomówieniami ze strony prasy.   

Miałem przykłady może niej drastyczne ale z własnego życia - bo też padłem ofiarą. 

Można się odwoływać do sądu. Po 3 latach szarpaniny może będzie zamieszczone sprostowanie... 

*

Czy miałby sens dożywotni zakaz pracy w zawodzie dziennikarza w przypadku szczególnie

drastycznych świadomych kłamstw, lub poważnego uchybienia rzetelności?

Jestem za.

Hłe hłe. Kilka redakcji szybko znikłoby z powierzchni ziemi... 

Tylko kto i w jakim trybie miałby o tym decydować?

 

pogarda dla plebsu?

https://niezalezna.pl/polska/podejrzany-o-pedofilie-migrant-lagodniej-traktowany-niz-seniorka-ktora-obrazila-owsiaka-mocne-nagranie/535492

Był sobie "uchodźca" z Tunezji. Tu pierwsze pytanie - na jakiej podstawie człowiek z normalnego bezpiecznego kraju uzyskał status uchodźcy i dlaczego w Polsce!? 

Facet okazał się pedofilem. Został zdemaskowany przez grupę ludzi którzy mają z pedofilami kosę i ich tropią. Zdobyto mocne dowody, przekazano  organom ścigania, policja kolesia zwinęła po czym sąd go ...wypuścił. 

Pytanie drugie - dlaczego wyszedł? Facet potencjalnie jest bardzo niebezpieczny...

Pytanie trzecie - facet chwalił się w necie pewnymi wycznami - czy w ogóle to sprawdzono?  Wpadł gdy łowił ofiary przez net. A wcześniej? Bo chwalił się że złowił. 

*

Jako zabezpieczenie - bu ha ha ha - zatrzymano jego paszport.

Zakładam że gość w tej chwili jest już we Francji, FRN lub Hollandii ma załatwianą nową tożamość i nowe papiery.  

*

Kolejna sprawa w której widać mentalność "nadzwyczajnej kasty".

Kompletne odklejenie od problemów społeczeństwa, odklejenie od naturalnej potrzeby sprawiedliwości. 

Pogardę dla nas - "plebsu", pogardę dla naszego strachu przed bandziorami... 

 

 

 

podwójny pocałunek śmierci? ech, nie...

https://niezalezna.pl/polityka/owsiak-wybral-polityke-tym-wywiadem-tylko-to-potwierdzil-wychwala-i-broni-tuska-atakuje-pis/535479

Tusk wspiera Owsiaka. Owsiak wspiera Tuska. Jest to dość naturalne - czują pokrewieństwo dusz. 

Ale moment na te czułości wybrali sobie fatalny. 

Na logikę:

Idą wybory - tusk powinien trzymać się z daleka od człowieka skompromitowanego oskarżanego o poważne przewały finansowe. 

Nadchodzi finał WOŚP - owsiak powinen unikać skojarzeń z człowiekiem który ostatentacyjnie wywala pieniądze w błoto propagandy (3 miliardy na TVP)  zamiast wesprzeć kulejącą służbę zdrowia... 

Obaj z gestani wzajemnej przyjaźni powinni poczekać aż przyschną afery z bilboardami i kasą na powodzian. 

*

Obaj mają to radośnie w )*( 

Co gorsza obaj chyba lepiej znają się na psychologii i socjologii polskiego społeczeństwa znaczniej lepiej niż ja. 

Ja na ich miejscu bałbym się że to wsparcie dla obu oznaczało będzie kolsalne straty wizerunkowe. 

Podwójny pocałunek śmierci. A tym czasem tak się nie dzieje... 

 

 

 

 

 

dziadusiowe wspominki

Miałem 15 lat i chodziłem do liceum gdy wśród różnych teledysków pokazywanych przez naszą ciągle jeszcze bardzo dziadowską telewizję pojawiła się Lambada. 

Zasadniczo podobała się wszystkim. W siermiężnej, wciąż jeszcze szarej, postkomunistycznej rzeczywistości był to powiew czegoś zupełnie odmiennego -  wakacyjnej radości, egzotyki, zabawy. (może trochę jak Boney M dla pokolenia naszych rodziców?).

Na mocno erotyczny wydźwięk  teledysku chyba mało kto zwracał uwagę. Na wiek dzieciaków grających "główne role" - zgoła nikt. Była wpadająca w ucho melodia, niezrozumiałe słowa po portugalsku, lato, palmy, cieple morze, drinki, bawiący się ludzie. 

*

Patrzę na to dziś. I czuję opór. Świat stracił dawną niewinność i zmieniło się nasze postrzeganie?

Bombardowani nieustannie informacjami o pedofilii patrzymy dziś ostrzej? 

*

mnięło 35 lat.

Mały mulat Chico jest dziś pastorem,

Blondyneczka Roberta została weterynarzem. 

 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL