Artykuł każe postawić sobie bardzo istotne pytania: Czego jeszcze nie wiemy o działaniach ubeckich szwadronów śmierci?
Czy w PRL-u szykowano prowokacje mające obciążyć działaczy "solidarności" odpowiedzialnością za mordy na księżach?
II Narodowy Marsz Papieski upamiętnił bł. ks. Jerzego Popiełuszkę
*
Sprawcy dostli symboliczne wyroki i niby to poszli siedzieć, ale sprawa mordu nie została do końca rozwikłana.
Jest wiele niewiadomych.
Czy kierowca Księdza był agentem czy nie?
Czy w torurowaniu Księdza brali udział fachowcy z KGB/GRU?
Czy zostali "zaproszeni", czy wprosili się sami?
Kto z kierownictwa SB był faktycznym zleceniodawcą mordu?
*
a tu do poczytania... m.in. o tym jak jeszcze wiele lat później mordowano zbyt dociekliwych bliskich Księdza
i jak MSW zlikwidowało nawet dwu (zbyt uczciwych?) ubeków którym chyba coś nie pasowało i węszyli przy sprawie...
Bliscy ks. Jerzego Popiełuszki ginęli w tajemniczych okolicznościach. "Ktoś wstrzyknął truciznę"
*
Niektóre kazania Księdza zostały nagrane i kupiłem sobie przed laty pięciopak płyt.
Słuchałem ich wiele lat po Jego śmierci, w zupełnie innych czasach, w zupełnie innych okolicznościach.
Poczułem moc tych słów. Zrozumiałem dlaczego na Jego msze ludzie ściągali z daleka.
To był wielki człowiek. Wielki duchem.
A zabiły Go chamy i prostaki...
Jak zwykle...
Wstrząsające dane, wykonują nawet pięć egzekucji dziennie. Rodzin nie stać na okup
Ergo: W Iranie jak kogoś zamordujesz prawo przewiduje czapę. Ale jest możliwość uniknięcia egzekucji - jeśli rodzina zgodzi się przyjąć odszkodowanie.
A te "wstrząsające dane" to informacja, że nie wszyscy bandyci mają krewnych na tyle bogatych, by zebrać kasę i uniknąć stryczka.
*
Dziwne - w ogóle nie jestem tym wstrząśnięty ;).
*
Za to jestem zniesmaczony tym że u tych dzikusów morderca może się wykupić!
81-latek skazany. Sklonował owcę w swojej stodole i stworzył gigantyczną hybrydę
Czytamy ze zrozumieniem.
Amerykański dziadek 70+ kupił mrożone mięso owcy z Rosji. Pozyskał DNA ałtjskiego barana, skrzyżował w próbówce z genami innej owcy
i wyhodował wielgachne 140 kilogramowe bydlę z traaakimi rogami.
To co wyhodował skolonował i zaczął handlować tymi mutantami. Ludziska brali je chętnie do hodowli i do polowań bo trofea z mutasów były bardzo cool. Przez 10 lat nikt nie wpadł skąd się wzięły te nieistniejące w żadnych encyklopediach zwierzaki.
*
Tego wszystkiego dziadek dokonał nie w laboratorium tylko we własnej stodole na farmie.
Bez tytułu naukowego, bez interdyscyplinarnego zaplecza, bez pomocy instytutów naukowych,
bez miliardowych budżetów, grantów i dotacji.
*
Nobla Mu dać!
(to będzie miał z czego spłacić ...20 tyś dolarów wlepionej grzywny)

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL