są setki obrazów znanych nam* dziś wyłącznie z reprodukcji.
ich los pozostaje nieznany. Co jakiś czas któryś wypływa - przeważnie przypadkiem - na aukcjach w RFN czy USA.
*
Jakiś czas temu słyszałem że powstaje kopia ukradzionego przez niemców "Portertu młodzieńca"
A gdyby tak projekt... pod tytułem np. "Widmowa galeria"? Zebrać reprodukcje. Wiele będzie czarno-białych.
Posadzić do roboty A.I. niech przeanalizuje style malrzy, paletę barw etc i odtworzy najlepiej jak się da te nieistnjące dziś obrazy.
I urządzić wystawę. Pokazać to wszystko co utraciliśmy. Przywrócić do obiegu kulturowego choćby w postaci namiastki?
______________________________________________________________________--
*a raczej fachowcom
wychodzi na toże gdzieś nas Podkarpaciu dokonywano nielegalnych aborcji. Z pewnych przecieków wynika że chodzi o aborcje bardzo późne wykonywane nawet w 6-9 miesiącu ciąży.
zastanawiająca jest niefrasobliwość "lekarki" - nie myślała o tym by pozbyć się "dowdów" przed tym jak sprzedała działkę...
Mam nadzieję że prokuratura dokładnie zbada jej powiązania.
*
Jeden znajomy gliniarz powiedział mi przed laty że kryminaliści to w 90% kompletne tępaki.
Czy była to głupota czy przekonanie o bezkarności?
czy kolejna afera w jakikolwiek sposób zaszkodzi partii rządzącej?
Myślę że nijak.
*
elektorat PiS ma wyższy stopien świadomości - błędy partii i lekceważenie pewnych grup zemściły się srodze. Ludzie siedli, zadali sobie pytanie: "czy na to głosowaliśmy". Zrobili audyt sytuacji własnej a potem odeszli - byłych zwolenników kaczyzmu znajdujemy dziś w obu Konfach, w tzw. "przystawkach", nawet wśród elektoratu wrrroga.
Sam bym zagłosował na którąś Konfę - bo programowo jest mi bliżej do srodowisk post-upeerowskich, Powstrzymuje mnie obawa przed możliwią koalicją Mentzen-tusk.
Tymczasem elektorat KO to kompletny beton. nie zraża ich nic. Absolutnie nic.
*
to co mnie gryzie najbardziej - jakim cudem zwolennicy tuska darowali mu próbę odebrania kobietom 7 lat emerytury!? Dla mnie jest to coś szokująco przerażająco nielogicznego... PO powinna stracić na dzień dobry głosy WSZYSTKICH kobiet oraz 95% facetów. Każdy ma przecież matkę, siostrę, żonę, córkę, ciotkę, kuzynkę czy choćby przyjaciółkę...
UE robi wszystko co może żeby ludzie nie mieszkali w domach jednorodzinnych. Postulaty zakazu budowy takowych juz wybrzmiały w przestrzeni publicznej.
Cel dalekosiężny? Zniszczenie aktualnego modelu społeczeństwa oraz uniemożliwienie odradzania się tradycyjnego modelu.
Czym jest dom?
a) dom jest przestrzenią trudną do kontrolowania - w bloku wścibscy sądziedzi mogą podglądać, podsłuchiwać i smarować donosy. W bloku łatwiej jest kontrolować ludzi - zwłaszcza podejrzewanych o nieprawomyslność. Mieszkańca bloku łatwo zdyscyplinować - wystarczy odciąć mu prąd i wodę. Można też podnieść czynsz.
b) dom jest przestrzenią zapewniającą opór społeczny. W piwnicy można urządzić schron, w domu łatwo jest zgromadzić znaczne zapasy żywności, wody, medykamentów. W przydomowym garażu czy szopie można trzymać króliki lub kury, można zasadzić kartofle w ogrodzie - zwiekszyć zabezpieczenie w żywność - w razie wojny albo "pokojowej interwencji" jest to bezcenne. w domu moźżna wreszcie urządzić skrydki a nawet ukryte pomieszczenia.
c) dom jest przestrzenią podtrzymania tradycji - dom to pamiątki po minionych pokoleniach. dom to rodziny wielopokoleniowe - łatwość opieki nas starszymi członkami rodziny, wiecej przestrzeni dla dzieci - można mieć ich więcej i zapewnić im lepsze warunki niż w klitce w bloku. i to chyba władzę najbardziej uwiera.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL