podobnie jak w przypadku ministry nowackiej nie interesują mnie tłumaczenia.
Interesuje mnie dlaczego te kobiety nie zostały jeszcze aresztowane.
To co się stało wymaga drobiazgowego śledztwa.
*
Wydarzyły się rzeczy które klasyfikuję jednoznacznie jako zdradę najważniejszych interesów Państwa.
Powinna być za to konkretna surowa kara.
Być może nawet kara dożywocia.
https://opoka.org.pl/News/Swiat/2024/dzialaczka-demokratow-wysterylizowala-sie-z-powodu-zwyciestwa
Wygrana Trumpa natchnęła działaczkę demokratów do sterylizacji.
Podpowiadam tę formę protestu polskim feministkom na wypadek wygranej któregoś z prawicowych kandydatów.
*
Z drugiej strony - baba może i bezdennie głupia, ale konsekwentna i dotrzymała słowa - zapowiedziała i zrobiła.
Ilu naszych cwelebrytów odgrażało się że uciekną z PiSowskiej Polski, a jakoś wcale nie uciekło?
Poprzedni rząd PO mordował literaturę tępym nożem.
z 800 księgarni (i tak skandalicznie mało) czynnych w 2007 roku w 2015 pozostała połowa(!!!).
Vat na książki spowodował drastyczny spadek sprzedaży, upadek wielu wydawnictw, czasem rezygnację z zawodu dobrze zapowiadających się pisarzy.
Obecni rząd PO chce podobno ratować rynek...
*
Chroń nas Boże od takich "ratowników"
*
W każdym razie powołano rodzaj rady która będzie współpracować z ministerstwem i rządem...
Nazwiska tych ludzi, podobnie jak nazwiska członków jakiejś "Rady Języka Polskiego" nic mi nie mówią - poza dwoma:
-Jacek dehel, hejter, netowy troll, (czasami też literat), typ ogólnie żenujący, pozbawiony honoru i regularnie przynoszący wstyd naszemu zawodowi. Publicznie skamlający na tragiczny los pisarza i swoje ubóstwo. Polski pisarz i samozwańczy arbiter elegantorum który przez kilka lat mieszkał w Berlinie bo mu się Polska nie podobała (sądzę że z wzajemnością).
-Agata diduszko - prymitywna lewicowa aktywistka, znana głównie z tego że zawiozła do papieża Franiszka zawodowego oszusta udawającego ofiarę księdza pedofila, (co się potem rypło...). innych jej "osięgnięć" jakoś nie zanotowałem. Bardziej znany jest jej mąż który udawał poszkodowanego w zadymie przed sejmem. (co też się malowniczo rypło).
*
Co pod przywództwem tej dwójki "erudytów" wymyśliło grono "mędrców"? Ano w zasadzie wpadli tylko na to by dać kasę wydawcom i autorom tworzącym u-tfu!-ory w ich mniemaniu wartościowe, a dla zwykłego zjadacza chleba nie nadające się do czytania... Czyli zasypywanie pseudoliterackiego szamba pieniędzmi - co władze robią już od 35 lat. Tylko teraz ma być "bardziej" - znaczy się więcej forsy zmarnują...
*
Co zrobiłbym ja?
Zerowy vat na książki, zwolnienie z podatku CIT i obniżkę składki ZUS dla księgarzy. Zniesienie vat na druk: nut, poezji, literatury pięknej i naukowej. Możliwość wykupu przez księgarnie lokali na własność.
Książki mogą być o połowę tańsze. Pisarze mogą mieć wyższe nakłady i lepsze zarobki. Rynek da się odbudować...
Tylko nie z tym rządem, nie z tym ministerstwem, a przede wszystkim: nie z takimi ludźmi.
https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-rafal-trzaskowski-w-monachium-wracamy-do-rzadow-prawa,nId,7912845
trzaskowski wystawił laurkę tuskowi i sobie...
w skrócie: demokracja pokonała PiS, przywrócono rządy prawa, nikt już nie łamie konstytucji...
*
niestety ryzyko że ten załgany człowiek w maju zostanie przezydentem Polski jest bardzo wysokie...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL