mord na UW

https://niezalezna.pl/polska/uniwersytet-warszawski-zabojstwo/543067

Szaleniec z siekierą na uniwersytecie - jedna osoba zamordowana, druga ciężko ranna... 

Ofiar zapewne mogło być więcej gdyby nie drobny fart - na UW przebywał ważny polityk i jego ochroniarz obezwładnił mordercę. 

*

Sprawca ...student III roku prawa(!).

Wedlug świadków mógł być naćpany. 

*

Ps dziennikarze ogarnijcie się: słowa "zabójstwo' i "morderstwo" oznaczają trochę co innego. 

szydło z worka?

https://wydarzenia.interia.pl/wybory/prezydenckie/news-mentzen-ostro-krytykuje-nawrockiego-sluchajcie-pisowcy,nId,21399499

Niestety konfederacja tradycyjnie chodzi kanałami... 

Tym razem - jako tuba rezonansowa fake-newsa uderzającego w kontrkandydata 

Możliwości są dwie: 

1) Mentzen uderza w Nawrockiego licząc że przeskoczy go w pierwszej turze 

2) Mentzen realizuje porozumienie ze sztabem PO a to działanie jest kołem ratunkowym dla trzaskowskiego. 

*

Jako człowiek dobrze pamiętający rózne wolty środowisk post-upeerowskich stawiam na to drugie. 

Pamiętam aż za dobrze co działo się w poprzednich wyborach prezydenckich 

*

Przede wszystkim to kolejny raz gdy Konfa pali sobie szanse na przyszłą koalicję z szeroko pojmowaną prawą stroną. 

Widzę w tym pewną konsekwencję:

w latach 90ych Korwin skanalizował i totalnie zmarnował potencjał jakim był bunt młodych antykomunistów i zwolenników kapitalizmu. 

zadanie Mentzena jest skromniejsze: urwać PiS-owi tyle głosów by uniemożliwić samodzielne rządy. 

 

znajome nazwisko

https://dorzeczy.pl/kraj/723498/bezmozgowcy-idioci-obrazliwe-slowa-niesiolowskiego.html

Przemówił do nas spec od szczawiu i mirabelek bohater kuriozalnej fasolkowej sexafery... 

zastanawia mnie jakie haki musi mieć na tuska że PO pozwolila mu wrócić na salony... 

Brak odwagi?

Cały internet równo szydzi z nowej ekranizacji "Śnieżki". I słusznie - klasyczną bajkę wywrócono na nice i wyszła z tego kupa. 

Bynajmniej nie kupa śmiechu... 

Malownicza głupota, niedojrzałość, lewicowe wzmożenie i bezczelność odtwórczyni głównej roli dodatkowo grzebią projekt.  

Przede wszystkim ludzie obrazili się o jedno - w papierek ze Śnieżką zawinięto im coś zupełnie innego. 

*

Lewica tak już ma - z reguły nie tworzą niczego nowego - umieją głównie parodiować (świadomie lub nie) dawne archetypiczne opowieści, lubią niszczyć, brudzić, smrodzić, rozwalać to co dobre. 

*

A teraz wyobraźmy sobie że ta sama historia zostaje opowiedziana bez udawania że to "Śnieżka" 

Dobry król przepadł w podejrzanych okolicznościach, rządzi jego żona uzurpatorka - czarownica. 

I nie ma na nią mocnych. 

Czarownica ma pewną słabość. Główna bohaterka - niekoniecznie zaraz księżniczka może być np. pałacowa służąca, nieświadomie odkrywa sekret jak czarownicę wykończyć.  

Początkowo nie domyśla się jego znaczenia - ale ma zostać zabita. Dzięki temu domyśla się że to co podejrzała/podsłuchała jest WAŻNE. 

Ucieka, odnajduje ukrywających się w lesie członków dawnej gwardii pałacowej. On już sobie odpuścili - chcą tylko przeżyć... (np rąbią węgiel w bieda-szybach). 

Zagrzewa ich do walki.

*

Mamy to? Walka uciśnionych klas, bohaterka z ludu, dziewczyna zostająca świadomą liderką rewolucji etc.  

Lewaki by się zachwycili, prawaki przełknęli, nawet murzynka czy mulatka w głównej roli nikogo by specjalnie nie raziła.  

*

Scenarzystom albo decydentom Disney'a zwyczajnie zabrakło talentu, wizji i odwagi. 

 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL