Oficjalne wyniki wyborów na prezydenta Krakowa 65:35 na niekorzyść kandydatki KO.
w prawicowych mediach euforia - ma to być klęska partii rządzej, nieomal kleska tuska we własnej osobie.
*
Jak to widzę:
Jakiś odsetek poparł p. Gibałę - choć go nie lubi ale przeciw* kandydatce od tuska.
Jakiś minimalny odsetek poparł ją - choć jej nie lubi - ale przeciw człowiekowi nadal kojarzonemu z szambem od palikota.
35% na kandydatkę tuska (29% w pierwszej turze) świadczy o tym że mimo katastrofy kraju partia rzadząca nadal ma mocną i stabilną pozycję oraz betonowy elektorat.
65% na kadydata "niezależnego" może świadczyć o desperacji ludzi którzy chca coś w mieście zmienić - ale przede wszystkim świadczą o braku świadomości moralnej oddających na niego głosy.
*
czy wyniki świadczą o jakimś rosnącym oporze wobec rządów tuska?
MOIM ZDANIEM NIE.
*
Jak widzę organizację życia politycznego.
Partia polityczna to zespół. Lider choć wyłaniany jest w wewnętrznych wyborach - zazwyczaj sprawuje funkcje wodzowskie czyli decyduje o kierunku ideologicznym, awansuje (lub nie awansuje) wyróżniajacych się członków partii, oraz nadaje ekipie pewien sznyt, styl działania.
nieco mniej ważni są liderzy II stopnia - ludzie kojarzeni w Partią - posłowie, senatorowie, ważni działacze brylujący w mediach, wodzowie struktur lokalnych.
Ich zespołowa praca buduje wizerunek organizacji. I to decyduje o zdobywaniu elektoratu. Oczywiście ważne jest posiadania zaprzyjaźnionych mediów - które w razie czego usłużnie odwrócą kota ogonem, zbagatelizują grzechy i grzeszki, przemilczą co trzeba...
Jak widzimy wybryki członków mniej ważnych nie mają praktycznie żadnego(!!!) wpływu na poparcie - korupcja, złodziejstwo, pedofilia, zoofilia - o tym wszystkim wiadomo. I co? I nic.
*
Elektorat przede wszystkim kojarzy wodza i niektórych członków. Przy głosowaniu skreśla pierwszego kandydata umieszczonego na liście i wraca do domu.
________________________________________________________________________
w pierwszej turze p.Gibała dostał 36% a kotrkandydatka 29% (a trzeci był kandydat PiS - 17%).
ERGO: miliśmy "tradycyjne" w polskiej "demokracji" starcie na elektoraty negatywne...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL