W Krakowie wybory na prezydenta miasta wygrał p. Łukasz Gibała.
to wynik nieoficjalny - trwa jeszcze liczenie głosów - ale przewaga jest taka że raczej nikt już niczego nie nadsypie.
*
Nie głosowałem.
Wybór jak dla mnie był ŻADEN.
Oboje kandydaci moim zdaniem są umoczeni w stopniu dyskwalifikującym moralnie i intelektualnie do pełnienia tej funkcji.
*
p.Piątkowska - należała dla SLD - to już dyskwqalifikują ją w moich oczach. Przeszła do PSL, wreszcie trafiła do Tuska... Do tragicznych wyborów politycznych dodać należy bark stałości pogladów (żeby nie powiedzieć gorzej).
p.Gibała - nalezał do PO w najgorszym okresie rozkręcania przemysłu pogardy by przejśc do Palikota - akurat w okresie gdy wulkan prymitywnego chamstwa wybił w tych kręgach.
*
Obalony prezydent Krakowa w mojej ocenie był człowiekiem złym, prymitywnym, oraz jak oceniam głęboko umoczonym w sitwy majchrowszczyzny.
ŻEBYŚMY NIEBAWEM NIE ZATĘSKNILI!!!

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL