ilekroć niemcy sprzedają cenne polonica zadaję sobie pytanie:
gdzie ich dziadkowie to ukradli? Co się stało z właścicielem?
*
czasem są to przedmioty z legalnego źródła. czasem - pochodzą z wojenego szabru - np z systematycznego plądorwania mieszkań po powstaniu Warszawskim.
niekiedy to zagrabione zbiory przedwojennych poskich muzeów.
ale często to fragmenty dawnych kolekcji których polscy właścicicle trafili w łapy gestapo, do obozu lub od razu do piachu...
*
przypomnia mi się sprawa kolekcji kopert harcerskiej poczty polowej z czasów powstania warszawskiego - wypłynęły przed laty na aukcji filatelistycznej w RFN. 3 zestawy datowników. Najbardziej prawdopodobny scenraiusz: jakiś szwab-filatelista zastrzelił 3 harcerzy-listonoszy i zawłaszczył zawartość ich toreb. Listy wyrzucił, a po latach jego nazi-wnuczek spylił łup dziadka za kilkanaście tyś eurosów...
*
wypłata reparacji to dla szwabów i tak wykpienie się sianem.
*
Nadal nie dorobiłem się takiego domu jaki mój dziadek miał w 1939 roku.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL