Rozwój

Patrzymy na pokolenia naszych rodziców i dziadków. 

II RP była krajem bardzo biednym - powoli i mozolnie dźwigającym się z nędzy. Przez 20 lat udało się dokonać bardzo wiele - do dziś po wsiach stoją szkoły, kościoły, remizy, domy ludowe - wzniesione w czynie społecznym, na pogorzeliskach. 

II Wojna św. totalnie nas zaorała. 

Okres komuny to znów odbudowa z horrendalnych zniszczeń - zarazem okres potwornego regresu cywilizacyjnego.

Okres postkomuny - to lekkie poluzowanie cugli, ale tak naprawdę nabrać wiatru w żagle ciągle się nie udaje. 

*

Większość z nas miała dziadków i pradziadków chłopów. Przeważnie małorolnych - bo taki był model. 3-5-7 hekatrów, konik, krówka 2-3 świnki, kury na podwórku. Małe górki finansowe po żniwach, przez resztę roku klepanie RPL-owskiej biedy. Domy - przeważnie drewniane 50-60 m2. a u bogatszych - gierkowskie klocki - paskudne ale w miarę funkcjonalne. Taka rzeczywistość. Nasi rodzice - czasem dziadkowie podjęli ryzyko przeprowadzki do miast. A tam - klitka w bloku i dziadowska wypłata. Oszczędzania na "skarpetę" (tak nazywano "syrenki") albo malucha. Potem jeszcze dekada rządów wojtka ślepaka. Mięso na kartki, brak paszportów, jeden probgram w TV i nieustanna szarpanina z rzeczywistością... W porównaniu ze społeczeństwami krajów wolnego świata żyliśmy jak zwierzęta. 

*

W tych warunkach jedyne co dało się zrobić to był rozwój własny. Zdobywanie wykształcenia, doskonalenie umiejętności zawodowych (za co czasem były awanse lub premie), dbanie o stałe podnoszenie poziomu - czytanie książek, uczęszczanie do bibliotek, muzeów, etc... w TV puszczano czasem reportaże z miejsc do których nie mieliśmy szans dotrzeć. 

*

Coś się zmieniło? Warunki - jest łatwiej o ten rozwój. Mamy tysiące książek dostępnych on line. W necie - oprowadzenia kuratorskie, progamy naukowe, podróżnicze. Łatwiej jest pojechać/polecieć gdzieś i coś zobaczyć. Są większe możliwości zarobku. Nie można liczyć że w kraju poprawi się na tyle żeby każdemu było dobrze. Można jednak podjąć próby poprawienia własnego losu - poprzez rozwój własny. Pasje, zainteresowania, studia, kursy... 

To procentuje.

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL