synalek ważnego urzędasa został bandytą. już u zarania "kariery" wziął udział w paskudnym morderstwie - ale sądy były wyrozumiałe.
Potem wprawdzie kilka razy kilka razy siedział w ciupie, ale finalnie został biznesmenem... I jako biznemen dostał lukratywne zlecenie od armii.
służby okazały się głuche i ślepe, a wymiar sprawiedliwości wyjątkowo pasywny...
*
Zapytajmy wprost: dlaczego do prowadzenia działaności gospodarczej nie jest wymagane zaświadczenie o niekaralności?
Dlaczego wojsko nie posiada własnych ekip budowlanych?

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL