Przed sądem ma stanąć ks. Olszewski bo otrzymał z Funduszu Sprawiedliwości dotację na budowę schroniska dla ofiar przemocy. Ksiądz pieniędzy nie ukradł - zbudował to co zaplanował. można się przekonać na włąsne oczy. Tylko że chwilowo budynek stoi w stanie surowym - dokończyć się nie da bo ksiądz siedzi w więzieniu a pozosrałe pieniądze fundacji księdza - sąd zablokował.
O co zarzuty? Mniej więcej o to że fundusz powołano na inne cele i ksiądz nie powinien był dostać kasy, ale dostał...
*
z losowaniem sędziów coś nie pykło - bo dziwnym trafem sądzi księdza pani dobrze już znana z poodobnych spraw.
jeszcze lepsze jaja są z ławnikami - w jedną dobę potrafili przeczytać 200 tyś stron akt.
*
Mój znajomy sądził się kiedyś o plagiat. Z opinii sporządoznej na okolicznośc procesu wynikało jasno że rzeczoznawca sądowy nie przeczytał żadnej z ksiązek będących przedmiotem w sprawie... Czyzby od 30 lat nie zmieniło się nic?

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL