Wpisy na blogu w najbliższym czasie będą pojawiały się sporadycznie. Jesień będzie dla mnie okresem bardzo ciężkiej pracy. Przeglądanie i komentowanie wyczynów "naszych" polityków jest zajęciem irytującym, męczącym, rozpraszającym uwagę, i de facto zbędnym. Masa ludzi robi to samo co ja - ale lepiej.
*
Wybaczcie - wolę pisać książki o porządnych ludziach niż komentować kolejne wyczyny rozmaitych śmieci paroksyzmem histroii wyniesionych na salony.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL