O prezydencie Nawrockim - wiem tyle ile nam powiedziano.
Nie znam Go osobiście, Nawet nie znam nikogo kto by Go znał.
nie wiem jakim był dyrektorem, nie czytałem Jego publikacji.
Nic.. Zero...
*
tuska też nie znam osobiście. co wiem? kamera złapała go podczas nocy teczek gdy mówił "policzmy głosy" i wziął udział w obaleniu rządu mec. Olszewskiego.
Osobiście za jego rządów ucerpiałem dwa razy
1) wprowadzenie vat na ksiązki wyrwało mi 1/3 dochdów. nastapiła rzeź księgarni w ciagu ok 3 lat padła połowa. Nakłady z roku 2012-tego odzyskałem/odbudowałem dopiero w 2019-tym.
2) jakby tego było pozbawiono mnie wtedy ulgi podatkowej.
W 2007-tym zakładałem że za kilka lat kupię wreszcie dom dla swojej rodziny.
Przez 8 lat biegłem aby nie upaść. Trzeciej kadencji PO bym nie przetrzymał. Oszczedności kurczyły się.
*
Dodajmy - ten rząd chciał podnieść kobbietom wiek emerytalny o 7 lat (kobietom wiejskim o 12 lat) .
Jest dla mnie niepojęte jakim cudem jakakolwiek kobieta oddaje na nich głos.
*
To wystarcza abym przezydentowi Nawrockiemu dał ostrożny kredyt zaufania a tuska uznał za ostanią szmatę.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL