Typowa do bólu polityka PO - milczeć o patologiach, ukrywać, kryć sprawców, zamiatać pod dywan...
Atakować każdego kto patologie ujawnia lub próbuje z nimi walczyć. Który to już raz?
*
Media głównego nurtu już zaciemniają, już budują fałszywe narrracje wokół sprawy.
Podobno ofiara nie wzywała pomocy, podobno nie walono w drzwi...
Jedna z platform insynuowała nawet że dziewczyna sama chciała.
Wygodnie dla współuczestników libacji? BARDZO.
Swoją drogą - uczestnicy imprezki zostali przesłuchani i dmuchali w alkomat?
*
Poziom prorządowego "dziennikarstwa" to od lat dno, wodorosty, metr mułu, odwiert pod dnem.
*
Fakty? Cóż - wiemy tyle ile nam powiedziano.
Pewne i niezaprzeczalne jest jedno:
Sprawca nie został zatrzymany natychmiast po gwałcie, ale "dobrzy koledzy" odwieźli go do domu*,
Dopiero po 12-18 godzinach trafił do aresztu. Amen.
*
co to przypomnia? sprawę pedofilii w zachodniopomorskiej PO.
Tam też zamiatano, ukrywano, żadnej sprawy nie było, z tego co wiadomo nie szukano innych ofiar zboczeńca.
Gdyby nie postawa nauczycielki poproszonej o pomoc przez ofiarę, sprawca, pederasta i działacz LGBT zapewne wykpiłby się sianem.
Tam też bezwzględnie uderzono w dzieninkarza który aferę ujawnił.
*
Sprawca dostał symboliczny wyrok** i od dawna jest już wolny.
Ofiara popełniła samobójstwo. ale nie było zmiany kwalifikacji czyny i ponownego procesu.
Nawet matka chłopaka ważna pani poseł chyba o to nie zabiegała.
___________________________________________________________________
* jechali na podwójnym gazie?
** czyżby efekt zblatowania PO i "nadzwyczajnej kasty"?

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL