Odkryto że jednen z głównych akolitów tuska prawodpodobnie utrzymywał kontakty z rosyjskim szpiegiem... Dla ludzi myślących to pytanie nawet nie "czy utrzymywał" tylko na ile były ona przyjacielskie... Obecna władza jest umoczna w reset. Oni już nigdy nie będą wiarygodni...
*
Czego dowodzi to dziennikarskie odkrycie? Ano tego że państwo nie działa.... Nie działa rozpaczliwie...
*
Przecież to elementarne... Łapiemy szpiega? cool. dziada do piwniczki, niech nad nim popracują, a w tym czasie sprawdzamy wszystkie jego kontakty. WSZYSTKIE. I najciekawszych "przyjaciół" sadzamy hurtem do aresztu.
U nas? szkoda gadać. nawet dziewczyny szpiega nie postawiliśmy przed sądem...
*
107 rocznica Odzyskania Niepodległości. Miejmy nadzieję że nie będzie to jedna z ostanich obchodzonych na naszej ziemi... W moim odczuciu rządy tuska i jego akolitów stanowią bezpośrednie zagrożenie dla kraju.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL