https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-dziesiatki-tysiecy-niemcow-wyszly-na-ulice-ani-kroku-wstecz,nId,23542930
niemcy masowo wyszli na ulice protestować. W pierwszej chwili sądziłem że chcą pogonić swój złodziejski rząd i przystąpić do deislamizacji kraju.
ale nie - oburzenie wywołała w nich DEMOKRATYCZNA wygrana* partii która w dość odległym stopniu kojarzy im się ze środowiskami neonazistowskimi...
*
zasadniczo popieram - miejsce nazizmu i jego pogrobowców jest na śmietniku historii.
irytuje mnie tylko fakt że na ten śmietnik chcą post-nazistów wysłać post-sowieciarze...
*
zasadniczo cieszę się że szwaby nie zapomniały sowieckiej tresury i na brunatne reagują warcząc jak pies pawłowa
*
ale irytuje mnie też fakt że niemców bardziej przeraża potencjalna recycywa nazimu niż realne, codzienne, namacalne zagrożenie islamizacją...
*
dlaczego w ogóle irytuje mnie że niemcy nie umieją się zmierzyć z realnymi problemami?
Chyba dla tego że postrzegam ich jako część kultury europejskiej. Część ewidentnie gorszą, bezczelną, złodziejską i spalmioną nieodpokutowanymi zbrodniami - ale jednak bliżej mi do nich niż do wyznawców islamu.
____________________________________________________________________________________________
*de facto g... a nie wygrana - ADF po prostu zyskało widoczną liczbę mandatów w jednym landzie - przy czym wpływy tej partii w byłym FRN sa nikłe a jej wpływ na budestag mniejszy niż konfy w polskim sejmie...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL