Nauczyciele protestują... Dziadowskie płace, biurokracja, polityczne kocopały w życiu szkoły...
W tle: masowa ucieczka belfrów z zawodu. W tym ucieczka najlepszych kadr.
20 tyś wakatów, 67 tyś nauczycieli pracuje będąc już w wieku emerytalnym...
Ok. czyli w zasadzie kompletnie nic nowego...
*
Co bym zrobił?
Pudrowanie trupa MEN jest bez sensu. Wprowadzić obowiązek nauki w zakresie 6 klas szkoły podstawowej - a powyżej - obowiązek nauki lub pracy do 18tego rooku życia. komu się w szkole nie poodba - OHP jego nową szkołą życia.
Dla 10-15 -max 20% najbystrzejszych dzieciaków powołać nową szkołę.
Nowy program. Nowi ludzie. Zaczynamy od klasy I - i zakaz transferów ze szkoły tradycyjnej.
Także zakaz transferów naczycieli. Zarobki na dzień dobry 3 X średnia krajowa - ale idziemy na osto. Ostra selekcja wstępna. bierzemy najlepszych. Żadnych kart nauczyciela. Nie nadajesz się na belfra 15 minut na wyczyszczenie biurka i - won.
Powrót do elementarnej dyscypliny. Od rodziców i od szkoły jednakowo wymaga się pracy wychowawczej.
Dzieciaki wulgarne, leniwe, rozwydrzone, pyskate, agresywne - 5 minut na spakowanie teczki i won.
*
Doborowa kadra pedagogiczna, zdrowe moralnie towarzystwo, dobre warunki rozwoju intelektualnego. I spróbójmy wychować kadry przyszłej Polski.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL