szkoły finansowane są z budżetów lokalnych. siłą rzeczy ten kto płaci ten wymaga - stad upolitycznienie kadry wielu placówek.
*
Moim zdaniem trzeba:
a) wprowadzić finansowanie szkół z budżetu centralnego.
b) nie redukować co chwila ilości szkół - ale dążyć do modelu fińskiego 12-max-15 dzieci w klasie
c) podwoić zarobki belfrów ale w zamian slekcja do zawodu.
d) znieść kartę nauczyciela i zakazać surowo jakiejkolwiek działaności politycznej.
e) wrócić do idei jednego podręcznika państwowego i drukować go na papierze gazetowym, po taniości przy czym co roku aktualizować.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL