dla normalnego uczciwego człowieka podzielającego system wartości ogólnie przyjęty w cywilzacji ludzkiej* ochrona dzieci i kobiet to bezwzględny priorytet.
dla polityków - już niekoniecznie. A dla polityków lewicowych? Ups...
Co chwila coś kombinują. Co chwila łapiemy ich za rękę...
*
Powtórzę: w Polsce nie istaniała, nie istnieje i nigdy nie powstanie tzw. lewica patriotyczna.
W naszym kraju lewak to albo pachołek okupanta zewnętrznego, albo w najlepszym razie okupant wewnętrzny...
*
Nie rozumiem jak po 45 letniej nocy realnego socjalizmu można głosować na takich ludzi.
Nie rozumiem jak w ogóle można mieć poglądy lewicowe.
_______________________________________________________________________________
*zwrócmy uwagę że nawet naziści o własne dzieci starali się zadbać - po swojemu... (hitlerjugend etc.), o cudze oczywiście już nie.
za komuny były różne formy pomocy dla rodzin z dziećmi, zapewniano możliwie szeroką edukację etc etc. - choć już wtedy pojawiły się pierwsze pęknięcia w postaci legalizacji aborcji dzieci autochotnów (co symptomatyczne - dopiero po śmierci łotra stalina).
dopiero u schyłku XX wieku lewactwo zagraniczne i polskie zaczęło programową walkę z dziećmi poprzez totalną demoralizację, szerokie tolerowanie patologii rówieśniczych, prześladowanie rodziny, niszczenie oświaty etc.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL