O pogłosie

https://niezalezna.pl/polska/bl-kozkowna-byla-patronka-sanatorium-w-krynicy-zdroju-kierwinski-ledwo-zostal-ministrem--ja-usunal/548875

Była młoda dziewczyna żarliwa katoliczka. Wybuchła wojna. Carski żołdak próbował ją zgwałcić. Broniła się z taką determinacją że ruski zmienił plany i została zamordowana. 

Po latach uhonorowano jej postawę. Skromniutko.

Niestety nadeszły smutne czasy - czasy rządów kompletnego odrażającego BYDŁA.

Minister znany głównie z wystąpienia w stanie wskazującym na spożycie znacznej ilości alkoholu postanowił że zamordowana nie będzie już patronką sanatorium.  

khm... no właśnie - czemu, a może raczej komu, służy ta debilna decyzja?

Czy to próba bezwstydnego  podlizania się najgorszej lewicowej hołocie? 

A może próba podlizania się ruSSkim w ramach realizowanego Resetu 2.0?

 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL