Jest akt oskarżenia przeciwko Robertowi B – działaczowi Ruchu Obrony Granic
Był sobie człowiek. Podobny do nas. Zobaczył że dzieje się źle.
Zareagował, zebrał grupę sobie podobnych, zaczęli działać, jawnie otwarcie i w granicach obowiązującego prawa.
W tym samym czasie funkcjonarusze Policji i Straży Granicznej powołani do konkretnych zadań lekceważyli swoje ustawowe obowiązki...
Lekceważyli je o czym doskonale wiadomo w oparciu o sprzeczne z prawem i przepisami polecenia służbowe wydawane "na gębę".
Ich zaniedbania i zaniechania próbowano rejestrować.
I o to głównie jest ta afera..

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL