o lewicy

https://niezalezna.pl/polska/adopcja-dzieci-przez-pary-jednoplciowe-kotula-to-byloby-idealne-rozwiazanie/571912

mówimy: lewica - myślimy: schizofrenia... 

*

ja zadam pytanie o granice "postępu".

20 lat temu przekonywano nas że chodzi tylko o miłość. 

budzimy się w świecie bardzo dziwnym. 

a wręcz rzekłbym głęboko chorym. 

Czy to kres żądań czy tylko kolejny etap? 

*

Lewica? Rewolucja? To także część mojej historii. 

Mój pradziadek Jan Pilipiuk w 1905r. zdezerterował ze szmalcownej posadki w carskiej Straży Ziemskiej by stanąć na czele chłopskiego buntu w Wojsławicach. Był za to sądzony i odsiedział swoje w carskim więzieniu. Tylko że wtedy lewicowcom-socjalistom-rewolucjonistom chodziło o coś naprawdę ważnego... A w dodatku wtedy za buntowanie się można było dostac kulkę, szablą przez głowę albo i pieszą wycieczkę w kierunku przepięknych Gór Jabłonowych. . 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL