https://kresy.pl/wydarzenia/the-telegraph-pisze-o-operacji-ktora-ma-zmusic-rosje-do-pokoju/
Krym jest piękny. ruscy po jego zajęciu chętnie jeździli tam na wakacje. Nawet most zbudowano - który patrząc obiektywnie powstał błyskawicznie i był dziełem sztuki inżynieryjnej. Piszę „był” bo teraz, po licznych ukraińskich atakach raczej kiepsko wygląda. Po wybuchu wojny wypoczywanie tam zrobiło się to "trochę" ryzykowne - ale "Z patrioci' nadal się tam pchali - dla zazady...
Ale potem jakoś przestali jeździć. Co więcje ubyło "rdzennej" ludności rosyjjskiej - tj. emerytów sowieckiego KGB i ich rodzin.
Pouciekali.
*
Wkraczamy na etap kolejny. Plan Ukrainy - przy użyciu dronów stworzyć "strefę śmierci" która spowoduje odcięcie Krymu od dostaw brzegiem Morza Czarnego.
Stworzenie z półwyspu terenu którego nie da się utrzymać...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL