Za czasów Pierwszego Kaczyzmu - w latach 2005-2007 w orbicie PiS-u znajdowało się 3 gentelmanów.
1) radosław sikorski niegdyś powiązany z Ruchem Odbudowy Polki mec. Olszewskiego, potem z rządem Jerzego Buzka - AWS - wreszcie minister obrony narodowej w rządzie PiS po wolcie ideoloigiccznej w 2007 roku minister spraw zagranicznych...
2) kazimierz marcinkiewicz premier w rządzie PiS - później w kierownictwie NBP. człowiek którego uważam za co najmniej podejrzanego w wielkiej operacji przeciw naszej walucie w wykonaniu czebolu finansowego Goldman-Sahs.
3) roman giertych - "faszysta" (wedle gazety wyborczej) szef Młodzierzy Wszechpolskiej i Ligi Polskich rodzin, w rządzie PiS minister edukacji narodowej. Jako jedyny z tej trójki przyznawał się do licznych prywatnych kontaktów z domaldem tuskiem w okresie koalicji PiS-LPR-Samoobrona.
ERGO: w okresie gdy współpracowali z PiS-em nikt nie przypuszczał kim staną się w przyszłości... Wyznania giertycha (pytanie czy odpowiadają prawdzie) wskazywać mogą na istnienie nieformalnych powiązań z obozem tuska.
4) byly kontrowersje wokół partii Polska Jest Najważniejsza - założonej przez rozłamowców wykluczonych z PiS. Np. Joanna Kluzik-Rostowska - szefowa komitetu J.Kaczyńskiego w wyborach 2010 - obwiniana o zła prowadzenie przygotowań i w efekcie kleskę kampanii - współtworzyła PJN ale dość szybko odnalazła się w szeregach PO, Przypadek? Dooobre pytanie.
*
Moim zdaniem - wpuszczanie kretów, pozyskanie agentury w struktturach kierowniczych wrogiej partii, podrzucanie fałszywych sojusznków etc. przećwiczono w latach 2005-2007 - co pozwoliło na "operacyjną" marginalizację i odsunięcie rządu PiS.
Obawiam się że w obecnym rozdaniu kart podrzuconym fałszywym sojusznikiem Kaczyzmu okaże się Mentzen i szerzej patrząc: Konfederacja. Pytanie czy w szeregach PiS są uśpione krety.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL