Czy bogaty Cygan z Polski mógł mieć jajko Faberge?
*
Mógł ale to nie do końca tak:
Tych jajek było kilka rodzajów. Najsłynniejsze to te zamówine przez cała Mikołaja II dla żony. Powstało kilkanaście.
Ruscy kilka mają w muzeach, kilka jest w kolekcjach na zachodzie - bo bolszewicy je sprzedali
(podobnie jak korony kilku carów).
Kilka uchodzi za zaginione.
*
Obok tych najsłynniejszych istniały także mniej wartościowe - które kupowali sobie arystokraci i bogacze, oraz jajka nazwijmy to trzecego sortu, ze złoconej i malowanej porcelany - także robione przez firmę Faberge na zlecienie cara - ale na prezenty. Gdy car w okresie wielkanocnym wizytował pułki dostawali je np. żołnierze i oficerowie. Jedno takie widziałem przed laty w Wojsławicach.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL