Krzyż Virtuti Militari wystawiony na ukraińskiej aukcji jest falsyfiktem: ergo - nie został wykopany z mogił polskich oficerów w Charkowie.
*
Pamiętam sprzed wielu lat aferę - wspomiały o niej prawicowe bieda gazetki oraz druki odbijane na ksero i nalepiane w róznych miejscach Warszawy - podczas ekshumacji w Katyniu i innych miejscach miano znaleźć trochę wyrobów z metali szlachetnych. I szereg tych smutnych (ale wartościowych materialnie) pamiątek miał się przykleić do łapek kilku naszych polityków nadzorujących prace.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL