Emerytka napisała w necie pod adresem owsiaka dłuzszą tyradę. Sąd uznał zawatrte w niej słowa "giń człowieku" za groźbę odebrania życia...
Wyrok: 6 miesięcy pudła (na szczęście w zawieszeniu) + 1000 zł grzywny.
*
Powiem jestem pod wrażeniem - policja jednak umie złapać, sąd potrafi wsolić karę
Szkoda że na codzień tak nie potrafią.
*
Skoro taki jest przelicznik za te słowa to jak rozumiem kwiat naszych polityków i dziennikarzy musi nastawić się na odsiedzenie po kilku dożywoci?
*
Szczurki które plują na mnie w necie mają fart. Zasadniczo jestem za wolnością słowa i choć jest mi jakoś tam przykro gdy widzę kłamstwa i pomówienia pod moim adresem, to uważam paszkwilantów jedynie za drobne gówienka klejące się do buta..

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL