https://www.fronda.pl/a/Wg-Hartmana-Polacy-sa-jakims-rojem-Belzebuba,255855.html
profesor UJ, filozof, etyk, Żyd-ateista, działacz lewicowy, zwolennik bliżej nieokreślonych praw pedofili - przemówił.
Czego ten "intelektualista" chce tym razem? Ano likwidacji pomnika polskiego kolejarza który został zastrzelony przez niemców bo niósł Żydom uwięzionym w wagonie kankę wody... Jest w tym jakaś logika? żadnej - "agrumenty" porfesora to kompletny bełkot.
*
nienawiść do Polski i Polaków - ok. to się zdarza.
niemcy tak mieli, hitlerowscy kolaboranci, sowieci, stalinowscy oprawcy wiadomej narodowości, anglikom i francuzom też się przytrafiało.
W zasadzie jest to nawet legalne - ksenofobia nie jest ujęta w kodeksie karnym, a tzw. mowa nienawiści nie doczekała się jeszcze ubrania w paragrafy.
niechg bełkocze - mamy wolność słowa.
*
Nie rozumiem tylko dlaczego i po co ten w mojej ocenbie głęboko zaburzony umysłowo osobnik nadal jest pracownikem polskiego uniwersytetu?

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL