https://wpolityce.pl/polityka/braun-uslyszal-zarzuty-za-slowa-o-auschwitz,237764
Dwa słowa wyjaśnienia:
w obozie koncentracyjnym Auschwitz I nie planowano budowy komór gazowych. Nie był to obóz natychmiastowej zagłady ale teoretycznie oboz pracy. Więźniów wyniszczano nieludzką harówką, głodem, zabijano podczas pracy, a tych którzy złamali regulamin kierowano do bloku śmierci gdzie wymierzano im różne kary lub uśmiercano glodząc w piwnicach-bunkrach lub zabijając przy ścianie śmierci strzałem w kark.
Komór gazowych jako takich tam nie było ale dokonywano kilkukrotnie gazowania więźniów w piwnicach bloku śmierci i pomieszczeniach koło krematorium. Nie były do tego celu przystosowane - niemcy taktowali to jako eksperyment.
Zbudowany opodal obóz koncentracyjny Auschwitz - Birkenau (Brzezinka) był obozem zagłady. Ludzi przywozono tam nie do pracy ale na śmierć. Komór gazowych było kilka - początkowo dość prymitywne, prowizoryczne, urządzone przez adaptację istniejących budynków - szybko zastąpiono specjalnie wzniesionymi konstrukcjami.
Niemcy wycofując się spalili baraki a komory i krematoria wysadzili w powietrze. I tak zachowały się do dziś - zawalone.
*
Gazowane odbywało się za pomocą cyjanowodoru. Granulat o nazwie handlowej Cyklon B wrzucano do komór których podłogi były polane niewielką ilością wody. wilgoć przypieszała wydzielanie się gazu. Pochodną substancji był błękit pruski - stąd na betonie ścian do dziś widoczne sa sinoniebieskie przebarwienia...
*
w latach 90-tych pobrano próbki betonu z piwnic bloku śmierci i z ruin w Birkenau. Analizy pozwoliły jednoznacznie potwierdzić zeznania świadków i zbrodniarzy.
*
W jakim celu Braun neguje sposób uśmiercania Ludzi przez niemców?
Poczciwą ludzką głupotę - raczej wykluczam.
Moim zdaniem jest agentem który usiłuje zerwać się ze smyczy. Dostał juz propzycje przyszłego sojuszu z tuskiem. Ale ma dość. Nie chce legitymizować kolejnych lat niszczenia panstwa. Palnął więc oczywistą bzdurę - za którą pójdzie siedzieć (na trochę). Bez wodza konfa pojdzie w rozsypkę.
Możliwość druga: oficer prowadzący spostrzegł że projekt "na prawo od PiS" niebezpiecznie urósł. I szarpnął łańcuchem. Jego konfa zanadto urosła. Przyszedł rozkaz wygaszenia projektu.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL