Z Europy wyruszyła flotylla z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy. To miłe - choć ja osobiście bym nie wysyłał. Żal mi oczywiście niewinnych ludzi, ale mam w tyle głowy że głód i bombardownania mają złamać terrorystów z hamasu, zmusić ich do wydania zakładników i złożenia broni... Żydzi co było do przewidzenia konwój zatrzymali. Byli tak mili że nie wystrzelali załóg i nie zatopili jednostek...
*
A mi się nasuwa pytanie:
dlaczego konwój zorganizowały organizacje europejskie a nie kraje muzułmańskie? jaki jako europejczycy mamy interes we wspieraniu którejkolwiek ze stron tego brudnego konfliktu?

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL