decyzja pezydenta Zełenskiego o nadaniu dywizji jako patronów "bohaterów UPA", podobnie jak plany sprowadzenia zwłok St.bandery na Ukrainę - jest zła.
Wkurzy masę Polaków - niestety zbrodniczość tej formacji jest dla nas bezdyskusyjna... Oczekiwalibyśmy raczej w imię naszych niepisanych sojuszy radykalnego przycięcia państwowego kultu UPA na Ukrainie...
*
co ja bym zrobił? nadał dywizji imię nie "bohaterów UPA" ale znalazł jakiegoś ważnego upowca który walczył z Sowietami ale nieumoczonego - takiego który nie walczył z Polakami. i z niego zrobił patrona*.
*
Zamiast sprowadzać zwłoki bandery - urzadziłbym ekshumację i uroczysty pogrzeb atamana Petlury (spoczywa zapomniany w Paryżu).
Albo uroczyste przeniesienie ciała metropolity Szeptyckiego i jego pogrzeb w bardziej eksponowanym miejscu (spoczywa w kryptach bazyliki św. Jura we Lwowie).
*
a tak tylko smród, konflikty i napięcia - zupełnie niepotrzebne...
*
A może ...potrzebne? A jeśli to CELOWE DZIAŁANIE?
*
Możliwe wyjaśnienie decyzji: obecnie ogromnym problemem Ukrainy jest demografia.
Wyjechały miliony ludzi - głównie młodych, wykształconych, z dobrymi zawodami.
Zabrali ze sobą dzieci. Kolejne setki tyś ukraińskich dzieci urodziło się poza terytorium własnego kraju.
Większość emigrantów nie planuje powrotu. Bo i do czego wracać?
Wojna - niby zmierza juz ku końcowi ale może być różnie.
Na prowincji i w zachodnich obłasitiach jest w miarę bezpiecznie - ale bomby, drony i rakiety spadają - to jest loteria. Trwa pobór - często robiony w sposób chamski, na zasadzie łapanki.
Nawet jeśli wojna wreszcie się skończy na decyzji powrotu zaważą: bezrobocie, dziadowskie zarobki, inflacja, bieda, porażająca korupcja, złodziejstwo, kraj wymagający ogromnego trudu odbudowy... Samo doszlusowanie do poziomu choćby Polski (komunikacja, drogi, intalacje etc.) to praca na dwie dekady...
Wrócą patrioci a i to nie wszyscy.
*
Patrząc szerzej:
Dlaczego wracją Polacy z Anglii, niemiec czy Szwecji? Przeciętne zarobki są tam nadal 3 kroktnie wyższe. Poziom życia ewidentnie lepszy.
Powracający w większości przypadków mają dość nieustannie okazywanej niechęci autochtonów, oraz rosnącego zagrożenia ze strony pseudouchodców.
Nie chcą narażąc córek i żon na gwałty, nie chcą by ich dzieci chodziły do szkół z islamistami. Widzą upadek całych dzielnic.
*
Łącząc kropki:
Najwięcej Ukraińców uciekających zarówno przed wojną jak i przed i biedą osiadło w Polsce.
Emigracja "wojenna" jak się oblicza spowodowała niezaleznie od wojny zapaść ukraińskiego PKB o kolejne 10-15%
(a z kolei Polsce dała wykwalifokowaną tanią siłę roboczą).
Prowokowanie nastrojów antyukraińskich w Polsce (najlepiej radykalnych) jest Zełeńskiemu
baaaardzo na rękę - część z "polskich" Ukraińców wyciągnie z banków uciułane grosze i podejmie dewcyzję o powrocie.
*
Moskwa oczywiście cieszy się że Polacy i Ukraińcy znów sie żrą.
Ale tym razem podgrzanie nastrojów to nie ich robota.
_______________________________________________________________________________
* był np. taki człowiek - nazwiska nie pomnę. Lekarz w oddziale UPA. schwytany w 1947. Kara śmierci zmieniona na bezterminowe zesłanie. Po śmierci Stalina zwolniony z łagru, ale bez prawa powrotu do europejskiej części ZSRR. Uciekł z Kołyny, przedarł się na Ukrainę, wykopał karabin odszukał w lasach niedobitki upowców i stanął na czele ostatniego oddziału UPA - rozbitego w 1962 roku. Może on? Nie był umoczony w rzeź wołyńską - świetny symbol niezłomności charakteru i oporu przeciw sowietom, zginął bohatersko z bronią w ręku. Można by też poszukać jego złowk i uroczyście pochować...
Można uhonorować Omeljna Płeczenia - jako symbol pojednania narodów - bojownik UPA przertwał ukrywając się w leśnych bunkrach do 1956 roku - dzięki pomocy Polaków

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL