Skoro reparacje mają być z polskiego budżetu - to niech będzie i tak. Od szwabów się nie doczekamy, więc niech będą od tuska. Moje straty? Chcę tylko i wyłącznie jednego: duży ładny dom z ogrodem i kawałkiem sadu w Wojsławicach. Może być przy Grabowieckiej.
*
Zatem informuję premiera tuska że przysłuje mi od niego ok. 1,5 miliona złotych.
*
Ps. jesli tylko otrzymam pieniądze obiecuję solennie że przestanę pioczyć na nego i jego rząd, zacznę pisać jego nazwisko wielką literą, oraz nie będę już marudzić odnośnie 43 m2 mieszkania spółdzielczego gwarantowanego mi przez rząd PRL-u. (Bo miałem książeczkę mieszkaniową, a przydziału lokalu nigdy nie dostałem)
*
Głupie 1,5 miliona, chyba mu się opłaca?

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL