niemcy śnią sen o potędze - znów chcą być w Europie najważniejszym z graczy - politycznie, ekonomicznie i militarnie "przejmujacym odpowiedzialność" za kontynent. (Bez zrobienia porządku na własnym podwòrku).
Wiemy jak bardzo jest to groźnie. Przez szereg lat niemcy przejmowali nasz przemysł i go bezwzględnie niszczyli - odczuły to całe pokolenia - zwłaszcza na zachodzie kraju - lista fabryk wykupionych za grosze i zlikwidowanych, lub przerobionych na hurtownie jest naprawdę długa.
*
Na ile groźba ekspansji niemiec jest realna?
Z pozoru jest to naród idiotów. Bogatych ale idiotów. Zrujnowali własny przemysł, ich kraj jest kolonizowany przez dzikusów, imigranci obciążyli system opieki zdrowotnej i opieki społecznej do tego stopnia że nie starcza dla staruszków-autochtonów. Demografia leży i kwiczy - w niemczech rozmnażają się głównie islamiści.
Z drugiej strony - instnieje tam klasa superbogaczy i bardzo bogatych firm - często zbudowanych i wzbogaconych w czasach III rzeszy. Odonoszę wrażenie że grupa ta jest kompletnie odklejona od reszty narodu niemieckiego i nie obchodzi ich szczególnie co dzieje się ze zwykłymi niemcami.
Gotówka jest bronią - niemcy mają to przećwiczone od średniowiecza - już Hanza nie mając własnej armii prowadziła wojny. Dla tej grupy kupienie dowolnego polskiego polityka, publicysty czy celebryty to ssprawa absolutnie banalna.
*
Polska ma swoje 5 minut. Rozwijamy się - wbrew s...syństwom naszych władz i wbrew przepisom narzucanym przez UE. Patrząc na filmy z lat 80-tych i 90-tych i wracając do wspomnień widzimy że żyje się nam znacznie lepiej, kraj wypiękniał, zabytki które dotrwały do naszych czasów sa remonotowane. Co będzie jutro?

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL